Pocztówki z Garden State #3

W Public Hall w Cleveland opadł już kurz po tegorocznej gali Rock & Roll Hall Of Fame i choć wydarzenia sobotniej nocy na długo pozostaną w naszej pamięci, a ich reperkusje (mamy nadzieję) będziemy odczuwać jeszcze przynajmniej w najbliższych tygodniach – czas powoli wracać do normalności. Zapraszamy do naszego kolejnego przeglądu wydarzeń z ostatnich dni!

Zaczynamy od ciekawego wywiadu, jakiego Richie udzielił niedługo po sobotniej gali magazynowi Billboard. Oczywiście, skupił się on w dużej mierze na samej ceremonii – nie zabrakło jednak również innych wątków.

Sambora opowiedział między innymi o tym, jak przebiegło jego pierwsze spotkanie po latach z Jonem, które miało miejsce kilka tygodni temu podczas próby w Kalifornii:

Jon podszedł i mnie pocałował, odpowiedziałem mu tym samym. Powiedział mi, że mnie kocha – na co odparłem: „ja ciebie też kocham, stary. Bierzmy się do roboty!”.

Z kolei zapytany o to, czy patrzy na ostatnie tygodnie jako na początek potencjalnej drogi powrotnej do zespołu, Richie odparł:

Zobaczymy. Nigdy nie mów nigdy! Na pewno powrót do zespołu nie jest w moich planach na najbliższą przyszłość. Póki co bardzo chcę, by projekt RSO rozkręcił się na dobre. Świetnie się przy tym bawię. […] Nasza płyta będzie w sprzedaży w połowie lub pod koniec maja. W pewnym momencie wpadliśmy w ciąg tworzenia, podczas którego w 2,5 roku napisaliśmy ponad 70 piosenek. Wytwórnia dostała 25 z nich: to dwa i pół albumu. 

Chociaż trudno w świetle powyższych słów liczyć na regularne występy z Richiem, to jednak podobnie jak wielu fanów z całego świata, mamy nadzieję, że Sambora chociaż gościnnie pojawiać się będzie w szeregach zespołu. Wydaje się, że nie tylko pogodził się ze starymi kolegami, ale dobrze dogaduje się również z nowymi członkami Bon Jovi. Tak wypowiadał się o dwóch gitarzystach, Philu Xenidisie i Johnie Shanksie:

Obaj, John Shanks i Phil X, są świetnymi gitarzystami na swój własny, unikatowy sposób. Dużo żartowałem z Philem [w trakcie prób – przyp. red.]. Kiedy wychodzili na scenę tamtego wieczoru [8 kwietnia w Prudential Center – przyp. red.], rzuciłem do niego: „Hej, to musi być ch**owe – być mną, ale bez tych wszystkich lasek i kasy!”. Strasznie się z tego śmiał…

Jakby na potwierdzenie tych słów, John Shanks opublikował na swym instagramowym koncie fotkę z prób w Prudential Center. Nie mielibyśmy nic przeciwko, by taki widok powtarzał się częściej!

@bonjovi

A post shared by  John Shanks (@john_shanks) on

Tymczasem minionej nocy w Orlando, już bez Richiego i Aleca w składzie, zespół powrócił do regularnego koncertowania. W setliście zaszły kosmetyczne zmiany – w miejsce utworu „Knockout” wskoczył kawałek „We Don’t Run”. W piosenkę „Keep The Faith” wpleciony był z kolei fragment „Sympathy For The Devil” z repertuaru The Rolling Stones. Natomiast „Runaway” chyba na stałe dołączył do zestawu granego na bis. Być może ma to związek z rosnącą formą Jona – wydaje się bowiem, że od zeszłotygodniowego koncertu w Prudential Center w Newark wokal lidera zespołu brzmi lepiej z każdym kolejnym występem. Oceńcie sami:

Kolejny koncert zespół zagra już w piątek w hali Amway Center w Atlancie.

Mateusz Godoń

Wieloletni fan Bon Jovi, w redakcji bonjovi.pl od 2005 roku. Dziennikarz muzyczny współtworzący portal wyspa.fm, a także fanpage The Rolling Stones Polish Fanclub, Lenny Kravitz Poland i Ricky Martin Poland. W wolnym czasie kibicuje Legii z wysokości trybuny zwanej Żyletą i czyta powieści historyczne.

Może Ci się również spodobać...

0

Dodaj komentarz

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się z naszą polityką prywatności i plików cookies. Dowiedz się więcej...

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close