Jak to jest być dziewczyną Jona Bon Jovi?

Bon Jovi w Polsce

Niby tak jest, że kochamy cały zespół, że uwielbiamy ich muzykę, podzielamy poglądy i inne tere-fere. Ale prawda jest taka, że to Jon najbardziej wyróżnia się w materiale i co tu dużo mówić – jest cholernie przystojny :). Piękny, bogaty, zabawny… No cóż, myślę, że większość z nas myślała o umówieniu się z tym cudem, przecież marzenia nic nie kosztują… Rzeczywistość nie jest jednak tak różowa… Więc jeśli któraś z was miałaby jeszcze ochotę na pokazywanie się z Jonem, oto, jakie przeszkody napotkałaby po drodze…

Po pierwsze – nawet gdy oboje będziecie chodzić w ciemnych okularach, czapkach na głowach i to po największych (za przeproszeniem) zadupiach w mieście, to i tak czujni paparazzi wyśledzą was i nie będą żałować kliszy… Następnego dnia ze zdziwieniem zobaczysz, że wasze wspólne zdjęcie, jak zajadacie się lodami w zaciszu kawiarenki zdobi pierwszą stronę brytyjskiego „The Sun” (bo Bon Jovi są akurat w trasie po Anglii). Ale żeby tylko tego „The Sun”!! Następnego dnia Twoja matka dzwoni, że jesteś w gazecie i że dlaczego jesteś na Karaibach i pływasz z Johnem Bon Jovie (hehehehe ;))))) na pełnym morzu… Ale to dopiero początek…

Pewnego dnia wybierasz się do jego apartamentu (ochrona sprawdza cię z 1000 razy, zanim uda Ci się dotrzeć do pokoju). Już od progu zaczynasz krzyczeć: „Cześć kochanie, to co, gdzie się dzisiaj wybieramy?” Patrzysz, a tu zamiast Jona wyłania się nagle jego żona, cała wkurzona i zaczynasz żałować, że w ogóle tu przyszłaś. Próbujesz się wytłumaczyć, że pomyliłaś pokoje itp., a ona Ci na to, że w innych pokojach jest reszta członków BJ – z żonami… 🙂 Udajesz głupią, ale niestety, nie minie cię bliskie spotkanie 3-go stopnia z żoną Jona…

Po dwóch godzinach (ciężkiej walki o przeżycie) odnajdujesz Jona w parku i zaczynasz się na niego drzeć, że nie powiedział Ci, iż jego żonka ma czarny pas w karate… On przeprasza, uśmiecha się i wszystko wraca do normy (no bo jak tu się takiemu uśmiechowi oprzeć ;)). a Ty dziękujesz Opatrzności, że masz szansę spotykać się z takim wspaniałym facetem…

Pomijając żonę Jona (nie ma tego złego… teraz jesteś tak poturbowana, że już nikt cię nie rozpozna na zdjęciach) i paparazzi (przecież można się przyzwyczaić, że są na każdym kroku). Idziesz sobie z Jonem Bon Jovi ulicą… no właśnie – idziesz z Najseksowniejszym Muzykiem Świata ulicą i po chwili otacza was (czyt. jego) tłum rozhisteryzowanych fanek. Pół biedy, gdyby chciały tylko autograf i pamiątkowe zdjęcie, ale one dosłownie zdzierają z niego ubrania (żeby tylko mieć coś „na pamiątkę”), chociaż jest środek zimy i musicie uciekać. Na szczęście jak się ucieka z Jonem Bon Jovi, wszyscy chętnie udzielają wam (czyt. jemu) pomocy, więc już po trzech godzinach gubicie ogon fanek, który po drodze wzrósł do jakiegoś tysiąca i możecie wrócić – dla bezpieczeństwa – do Ciebie.

Ponieważ Jon wygląda, jakby miał bliskie spotkanie z rakietą ziemia-ziemia, pożyczasz od sąsiada jakieś zdezelowane ubranko i wyruszacie z duszą na ramieniu do jego apartamentu. Żony, o dziwo (i na szczęście) już nie ma, za to zostawiła na szafce nocnej pozew rozwodowy…

Gdy już z Jonem przejdziecie jakoś jego rozwód z Dorotheą, ciągłych paparazzi (ach, to Twoje zdjęcie na kibelku we wszystkich gazetach w Stanach) i ciągłe pogróżki fanek Jona (Ty ****, zabrałaś nam Bon Joviego!!!!!!!) i wreszcie weźmiecie ślub, miesiąc miodowy spędzicie na końcu świata, gdzie paparazzi jest trochę mniej niż gdzieś indziej, Jon wyjedzie w trasę koncertową na półtora roku. Gdy będziesz chciała zrobić mu niespodziankę i pojedziesz sprawdzić, jak się czuje, do jego pokoju nagle wejdzie jakaś obca kobieta i zacznie krzyczeć od progu: „Cześć kochanie, to co, gdzie się dzisiaj wybieramy?”…

No więc, jeśli nadal chcesz zostać dziewczyną/żoną Jona, jeszcze raz wszystko przemyśl i… Remember To Keep The Faith! 🙂

Autor: CRUSHynka

Agata Matuszewska

bratnia dusza bonjovi.pl aktywna nieprzerwanie od 2003 roku, redaktorka serwisu od 2005 roku; fotograf z zawodu i zamiłowania; sztucznie ruda na głowie, w sercu ruda naturalnie; miłośniczka muzyki, astronautyki, psów i podróży. zagorzała fanka gier komputerowych i wszystkiego co geek kochać może!

Może Ci się również spodobać...