Bon Jovi znów na Wembley! Londyn usłyszał największe hity zespołu

Bon Jovi rozpoczęli serię trzech koncertów na londyńskim Wembley Stadium. 4 września zespół wystąpił przed brytyjską publicznością po raz pierwszy od 2019 roku, prezentując sprawdzony w boju, 22-utworowy set.

Po koncertach w Edynburgu i Dublinie Bon Jovi przenieśli się do Londynu, gdzie rozpoczęli trzydniową rezydencję na Wembley Stadium. Pierwszy z zaplanowanych występów odbył się w piątek, 4 września. Koncert nie przyniósł większych zmian w porównaniu z dwoma poprzednimi występami na Wyspach. Setlista była praktycznie identyczna, jak podczas niedawnych koncertów w Edynburgu i Dublinie. Ponownie rozpoczęło się od „With a Little Help From My Friends” The Beatles, a dalej pojawiły się m.in. „You Give Love a Bad Name”, „Born to Be My Baby”, „Legendary”, „Bed of Roses”, „In These Arms” i „These Days”.

W drugiej części koncertu nie zabrakło oczywiście „It’s My Life” i „Livin’ on a Prayer”, a także „Raise Your Hands”, „I’ll Sleep When I’m Dead”, „Hey God” oraz „Keep the Faith”.

Także finał pozostał bez zmian. Pierwszy bis przyniósł „I’ll Be There for You”, „Wanted Dead or Alive” i „Bad Medicine”, natomiast drugi ponownie należał do „Always”.

Tym samym Bon Jovi po raz kolejny postawili na sprawdzony zestaw, który w ostatnich dniach został już dobrze przyjęty przez europejską publiczność. Zamiast kolejnych dużych zmian w repertuarze zespół konsekwentnie rozwija więc koncertowy scenariusz, oparty przede wszystkim na największych przebojach.

Dla Jona Bon Joviego występ na Wembley był kolejnym ważnym etapem tegorocznego powrotu na scenę. Po trudnych momentach podczas amerykańskiej części trasy, w tym przedwczesnym zakończeniu koncertu w Madison Square Garden 23 lipca z powodu infekcji zatok, wokalista wraz ze swym zespołem kontynuuje europejską część Forever Tour. Po Edynburgu i Dublinie przyszedł czas na Londyn. Pierwszy z trzech wieczorów na Wembley przeszedł do historii. A londyńska publiczność ma jeszcze dwie okazje, by zobaczyć Bon Jovi na tej scenie – 6 i 9 września. Może tym razem w setliście pojawią się jakieś niespodzianki?

Mateusz Sakson

Wieloletni fan Bon Jovi, w redakcji bonjovi.pl od 2005 roku. Dziennikarz muzyczny, w przeszłości przez ponad dekadę współtworzący portal wyspa.fm, od lata 2025 roku związany z serwisem liverock.pl. W wolnym czasie kibicuje Legii z wysokości trybuny zwanej Żyletą i czyta powieści historyczne.

Może Ci się również spodobać...

0

Dodaj komentarz