Po trzech dniach przerwy muzycy Bon Jovi ponownie objęli panowanie nad londyńskim stadionem Wembley. Po raz pierwszy podczas europejskiej części tegorocznej odsłony trasy Forever Tour w programie show pojawiły się niespodzianki!
Po piątkowym występie Bon Jovi wrócili na scenę Wembley 6 września. W roli supportu ponownie pojawił się James Bay, który tym razem nie ograniczył się jednak do otwarcia koncertu. Muzyk dołączył do Bon Jovi podczas „Legendary”, dzięki czemu po raz pierwszy podczas tej trasy fani mogli usłyszeć na żywo jeden z duetów ze specjalnej edycji krążka „Forever”.
Setlista była niemal bliźniacza wobec tej z Edynburga, Dublina i pierwszego koncertu na Wembley. Zespół konsekwentnie trzyma się więc sprawdzonego zestawu największych przebojów, z „Livin’ on a Prayer”, „You Give Love a Bad Name”, „It’s My Life”, „Bed of Roses” czy „Keep the Faith” w kluczowych momentach koncertu. W porównaniu z poprzednimi europejskimi występami pojawiła się jednak jedna zmiana w środkowej części programu: „Have a Nice Day” zastąpiło „In These Arms”. Poza tym repertuar pozostał praktycznie niezmieniony aż do samego bisu, podczas którego zagrano stały zestaw złożony z „I’ll Be There for You”, „Wanted Dead or Alive” i „Bad Medicine” oraz zamykającego wieczór „Always”.
Co ważne, obecni na koncercie fani podkreślali, że pod względem brzmieniowym był to zdecydowanie najlepszy występ podczas europejskiej części tegorocznej trasy – co może być nieco zaskakujące, forma wokalna Jona zdaje się rosnąć z każdym kolejnym show!
Warto też odnotować słowa Jona Bon Joviego dotyczące samego Wembley. Wokalista przypomniał wyjątkową historię zespołu związaną z tym miejscem, wspominając między innymi trzy koncerty Bon Jovi na starym Wembley w 1995 roku oraz powrót na nowy stadion w 2019 roku. Jak podkreślił, ma nadzieję, że zespół będzie miał okazję wracać tutaj jeszcze wiele razy.
Do zakończenia zarówno londyńskiej serii, jak i całej tegorocznej odsłony trasy Forever Tour, pozostał już tylko jeden koncert. Bon Jovi ponownie pojawią się na Wembley 9 września.

0