Bon Jovi zakończyli Forever Tour na Wembley. Finał pełen niespodzianek!

Bon Jovi zakończyli tegoroczną Forever Tour trzecim i ostatnim koncertem na londyńskim stadionie Wembley. 9 września zespół wyraźnie odświeżył repertuar w porównaniu z poprzednimi czterema koncertami w Wielkiej Brytanii i Irlandii, a blisko 2 godziny i 40 minut koncertu przyniosły kilka długo wyczekiwanych przez fanów niespodzianek.

Po bardzo podobnych setlistach podczas koncertów 4 i 6 września, finał londyńskiej mini-serii rozpoczął się od pierwszej niespodzianki w postaci utworu „Blood on Blood”. Dalej zespół powrócił do dobrze znanego schematu, którego przełamaniem był zagrany po raz pierwszy podczas europejskiej części Forever Tour kawałek „Who Says You Can’t Go Home”. W drugiej części koncertu pojawiły się kolejne rarytasy. Pierwszym z nich był „Captain Crash & the Beauty Queen From Mars” – utwór z albumu „Crush”, który został wykonany na żywo po raz pierwszy od 2019 roku. Niedługo później zagrany został „Love’s The Only Rule” z albumu „The Circle”, który z kolei nie pojawiał się w setliście od 4 lat.

Wśród stałych punktów programu znalazły się oczywiście „You Give Love a Bad Name”, „Born to Be My Baby”, „Livin’ on a Prayer”, „Raise Your Hands” oraz „Keep the Faith”.

 

Emocjonalny finał trasy

Bon Jovi zakończyli koncert tradycyjnym zestawem bisów: „I’ll Be There for You”, „Wanted Dead or Alive”, „Bad Medicine” oraz „Always”. Ostatni występ na Wembley był jednocześnie finałem całej trasy Forever Tour, która rozpoczęła się w lipcu serią dziewięciu koncertów w Madison Square Garden, a następnie przeniosła się do Europy.

Finał w Londynie zamknął więc dla Jona Bon Joviego i jego zespołu jeden z najważniejszych etapów ich powrotu na wielkie sceny. Po problemach zdrowotnych wokalisty i trudnych momentach podczas amerykańskiej części trasy Bon Jovi zakończyli europejską przygodę koncertem, który – zamiast po raz kolejny powtórzyć sprawdzony schemat – przyniósł fanom kilka niespodzianek. A to chyba nie koniec tej pięknej przygody, bo jeszcze w trakcie występu Jon zasugerował, że zespół powróci na scenę już za 5 miesięcy! Gdzie i kiedy odbędą się kolejne koncerty, przekonamy się zapewne już niebawem!

Może Ci się również spodobać...

0

Dodaj komentarz