Zmarł Alec John Such

W niedzielny wieczór zza oceanu dotarły do nas bardzo smutne wieści: w wieku 70 lat odszedł Alec John Such, basista Bon Jovi w latach 1983-1994.

Informacja o śmierci muzyka pojawiła się na facebookowym profilu zespołu Bon Jovi. Koledzy oddali mu hołd, pisząc, że „Alec był kluczowym elementem w powstaniu zespołu”. Z pełną treścią komunikatu można zapoznać się poniżej:

Alec, you will be missed

Opublikowany przez Bon Jovi Niedziela, 5 czerwca 2022

 

Alec John Such urodził się 14 listopada 1951 roku w miejscowości Yonkers w stanie Nowy Jork. Działalność muzyczną rozpoczął w formacji The Message, gdzie poznał Richiego Samborę. Z grupą Bon Jovi związany był od początku jej istnienia, biorąc udział w nagraniu jej pierwszych pięciu albumów studyjnych. To na czas obecności Aleca w zespole przypada najświetniejszy czas formacji z New Jersey, kiedy podbiła ona szczyty list przebojów na całym świecie. Z grupą pożegnał się w wyniku serii nieporozumień jesienią 1994 roku, tuż po wydaniu kompilacji „Cross Road”. Potem z Bon Jovi wystąpił jeszcze dwukrotnie – w 2001 roku podczas „domowego” koncertu na Giants Stadium w East Rutherford w New Jersey oraz w 2018 roku podczas ceremonii przyjęcia zespołu do Rock & Roll Hall Of Fame w Cleveland w Ohio. Było to jego ostatnie spotkanie z kolegami z zespołu.

Po odejściu z Bon Jovi muzyk przez krótki czas działał w zespole Seventh Heaven, pracował jako manager kilku grup, by następnie zająć się sprzedażą motocykli.

Póki co, nie wiadomo, co było przyczyną śmierci Aleca. Wiadomo wszakże, że od dłuższego czasu miał problemy ze zdrowiem – nawet podczas wspomnianej ceremonii w Cleveland poruszał się o lasce. Pogłoski mówiły o chorobie Parkinsona, jednak nigdy nie zostało to oficjalnie potwierdzone. Niewiele wiemy też o jego życiu prywatnym.

Mateusz Godoń

Wieloletni fan Bon Jovi, w redakcji bonjovi.pl od 2005 roku. Dziennikarz muzyczny współtworzący portal wyspa.fm, a także fanpage The Rolling Stones Polish Fanclub, Lenny Kravitz Poland i Ricky Martin Poland. W wolnym czasie kibicuje Legii z wysokości trybuny zwanej Żyletą i czyta powieści historyczne.

Może Ci się również spodobać...

0

Dodaj komentarz