Trwa rezydencja Bon Jovi w Madison Square Garden. Za nami kolejne 2 koncerty!

photo by Theo Wargo // Getty Images

Bon Jovi nie zwalnia tempa podczas rezydencji w nowojorskim Madison Square Garden! Drugi i trzeci koncert trasy Forever Tour przyniosły pierwsze zmiany w setliście względem inauguracyjnego występu z 7 lipca, pokazując, że zespół stopniowo urozmaica program kolejnych wieczorów.

Podczas drugiego koncertu trasy (9 lipca) największą nowością było premierowe wykonanie na trasie utworu „Red, White and Jersey” z albumu „Forever”, który pojawił się w części bisów. Pozostała część programu w dużej mierze pokrywała się z setlistą koncertu otwarcia.

Jeszcze więcej zmian przyniosło trzecie show Forever Tour (12 lipca). W repertuarze po raz pierwszy podczas tegorocznego tournée trafiły dwa klasyki: „Bed of Roses” oraz „Always” – co jest znamienne o tyle, że oba utwory nie były wykonywane od 2019 roku. W secie utrzymano również dodane trzy dni wcześniej „Red, White and Jersey”, dzięki czemu trzeci występ w Madison Square Garden był dotychczas najbardziej rozbudowaną wersją koncertowego programu.

 

Po pierwszych trzech koncertach widać, że zespół nie zamierza trzymać się sztywno jednego scenariusza. Muzycy Bon Jovi stopniowo odświeżają swe setlisty, łącząc największe przeboje z materiałem z albumu „Forever” i sukcesywnie przywracając do koncertowego repertuaru utwory, których fani nie słyszeli na żywo od kilku lat. Może te roszady nie mają takiego rozmachu, jak przed laty, gdy z koncertu na koncert zespół potrafił wymienić 1/3 zestawu, jednak sam fakt, że Jon i spółka dbają o to, by fani obecni na większej liczbie występów nie byli każdej nocy świadkami identycznego show, jest godzien szacunku.

Z oczywistych względów, jeszcze więcej emocji niż setlista wzbudza forma wokalna Jona Bon Joviego. Po operacji strun głosowych i długiej przerwie od regularnego koncertowania frontman prezentuje się wyraźnie lepiej niż podczas ostatnich występów w 2022 roku. Choć śpiewa z większą ostrożnością, a część utworów wykonywana jest w obniżonych tonacjach, jego głos jest znacznie stabilniejszy niż kilka lat temu, a zespół i publiczność wspierają go w najbardziej wymagających fragmentach. Pierwsze recenzje zgodnie podkreślają, że Jon odzyskał kontrolę nad swoim wokalem i z koncertu na koncert brzmi coraz pewniej, co jest bardzo obiecującym sygnałem na dalszą część Forever Tour.

Mateusz Sakson

Wieloletni fan Bon Jovi, w redakcji bonjovi.pl od 2005 roku. Dziennikarz muzyczny, w przeszłości przez ponad dekadę współtworzący portal wyspa.fm, od lata 2025 roku związany z serwisem liverock.pl. W wolnym czasie kibicuje Legii z wysokości trybuny zwanej Żyletą i czyta powieści historyczne.

Może Ci się również spodobać...

0

Dodaj komentarz