Konkurs „Kiedy byliśmy piękni..” rozstrzygnięty!

Nasz konkurs dobiega końca, a co za tym idzie – ogłaszamy zwycięzcę! Zanim jednak go poznacie – bardzo dziękujemy wszystkim, którzy wysłali nam swoje zgłoszenia! Dostaliśmy ich ponad 30, wszystkie były niezwykle kreatywne i interesujące. Ciężko było nam wyłonić jednego zwycięzcę, ale w końcu się udało!

Książkę „Bon Jovi. Kiedy byliśmy piękni” oraz I miejsce otrzymuje Marta Chabior! Serdecznie gratulujemy wygranej!
Przedstawiamy zwycięski tekst:

Kiedy byliśmy piękni i młodzi…
Powspominać tych dni nie zaszkodzi.
Kiedy tłumy na nasz widok szalały,
A dziewczyny z wrażenia mdlały.
Zachwycaliśmy długimi włosami
I wyćwiczonymi bicepsami.
Lecz przede wszystkim muzyką,
Będącą dla fanów niemalże mistyką.
Te teksty, melodie, przesłania
Zachęcały do dalszego słuchania.
I odwieczny konflikt dzielił kobiety,
Bo ulubionego muzyka wybierały, niestety.
Jon czy Richie? – Zadawały sobie pytanie
I w końcu dwa obozy utworzyły panie.
Jedne Jona dozgonnie uwielbiają,
Jego głos, oczy i fryz czcią otaczają.
Inne z kolei Richiego kochają,
O jego autograf i uścisk dłoni błagają.
David i Tico w tyle nie zostają,
Oni również setki fanek mają.
Tylko Bobby te swoje miny strzela,
Czym dziewczęta mocno onieśmiela.
Jest i Hugh, który basowym pogrywem,
Ważnym jest zespołu ogniwem.
Trzydzieści lat już razem grają,
Ramię w ramię na scenie pozostają.
Kryzysów kilka prawie ich złamało,
Ale zawsze z kłopotów wychodzili cało.
Lecz ostatnio nowy konflikt powstał,
Richie z zespołu oddalony został.
Czy to z woli własnej, czy to z zespołu „poszło”,
Nikt do końca nie wie, jak do tego doszło.
Na razie niejaki „X” Rysia zastępuje,
Ale talentem mu nie dorównuje.
Zdolny z niego chłopak, radzi sobie,
Ale fani wolą Richiego, we własnej osobie.
Nadzieją żyją, że ta absencja szybko się skończy
I Mr. Bluesman znowu do bandu dołączy.
Tymczasem chłopaki kończą najnowszą trasę,
Na koncertach poruszyli ludzi masę.
W tym i polska publiczność wreszcie się doczekała,
Bo grupa w Gdańsku wspaniały koncert dała.
Były opaski, koszulki i flaga wielka,
Stadion rozświetliły na „Wanted…” światełka.
W różnym wieku są rockmenów fani,
I starzy i młodzi w ich hitach zakochani.
Ponadczasowe teksty optymizmem napawają,
Najpiękniejsze emocje w słowa ubierają.
Dalej stadiony pełne, płyty dobrze się sprzedają,
Coraz to nowe nagrody chłopaki dostają.
I mimo że głos już nie ten i energia mniejsza,
Popularności zespołu to nie umniejsza.
Przygoda z BON JOVI to miłość na lata,
Bo to żywa legenda rockowego świata!

Przyznajemy również nagrody pocieszenia dla dwóch osób, które znalazły się na kolejnych dwóch miejscach.
II miejsce – Wojciech Migdał:
Kiedy byliśmy piękni…
Kiedyśmy młodzi byli.
Ach, jak się za tym tęskni
gdyśmy beztrosko żyli.
Dni radośnie pędzone
– gdy wokół przyjazna brać –
Beztroską naznaczone
zdały się na wieczność trwać.
Świat przed nami w otwory
rozpostarł swoje bramy,
a my wręcz bez pokory
pewni, że mu sprostamy
parliśmy w przód, po więcej;
Życiem się zachłystując –
ile starczy pieniędzy
w marzenia inwestując…
I tak czasem patrząc wstecz
serce zmęczone jęknie:
‘Jakże nam się chciało chcieć,
Kiedy byliśmy piękni…’

III miejsce – Andrzej Citowicz:
Kiedy bylismy piekni… … I mlodzi… I kiedy zamiast tapet, na scianach, wisialy pomiete, ale jakze bezcenne plakaty BJ… Wszystko bylo inne. Lepsze? Moze nie? Moze po prostu bardziej intensywne I nowe… Swiat sie zestarzal- a my… Razem z nim… Co mialo zaskoczyc- zaskoczylo… Co mialo sie spelnic- spelnilo sie, lub… rozczarowalo. Najpierw plakaty ze scian wyblakly od promieni slonecznych. Potem zniknely… Na dobre… Jak czas niewinnosci. Jak dom… I jego wspomnienie… Co pozostalo? Muzyka i czarno-biale fotografie… Kolory zostaly zarezerwowane dla marzen… I czy cos, czego nie mozna dotknac, moze stac sie sensem zycia? Widocznie moze… Nawet jesli juz nie jest powodem do zycia, wciaz stanowili o jego sile… Bo kiedys bylismy piekni… … I mlodzi… Tak to sie wszystko zaczelo. I prawdopodobnie pozostanie na zawsze. Moze nie na polce, z napisem “Priorytety”, ale gdzies ukryte w sercu. Niekoniecznie az tak bardzo gleboko. Tak naprawde- warto pozostac do konca zycia pieknym… I mlodym… Cokolwiek to moze oznaczac!

Gratulujemy osobom wyróżnionym!

Wszystkie wymienione osoby zostaną powiadomione drogą e-mailową o wygranej.

Agata Matuszewska

bratnia dusza bonjovi.pl aktywna nieprzerwanie od 2003 roku, redaktorka serwisu od 2005 roku; fotograf z zawodu i zamiłowania; sztucznie ruda na głowie, w sercu ruda naturalnie; miłośniczka muzyki, astronautyki, psów i podróży. zagorzała fanka gier komputerowych i wszystkiego co geek kochać może!

Może Ci się również spodobać...