Koncert w Polsce – Warszawa 2019

Ogłoszenie koncertu

Na ogłoszenie europejskiej części trasy This House Is Not For Sale Tour czekaliśmy długimi miesiącami. W 2017 roku zespół wyruszył w amerykańską część trasy, więc wiedzieliśmy, że w niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się wyjazdu Bon Jovi do Europy. Trzymając mocno kciuki, by na liście krajów objętych trasą pojawiła się Polska, z podekscytowaniem obserwowaliśmy rozwój sytuacji i koncerty Bon Jovi w Ameryce Północnej.

We wrześniu 2018 roku Jon zdradził w jednym z wywiadów, że europejska część THINFS Tour odbędzie się w lecie 2019 roku. Od tej pory napięcie związane z oczekiwaniem na konkretne daty narastało, a oddziały Live Nation w całej Europie udostępniały wskazówki mówiące jasno, że zespół zawita w ich strony. Wśród wskazówek pojawiła się również jedna na Facebooku Live Nation Polska. Wtedy mieliśmy już pewność: Bon Jovi przyjadą do Polski na drugi koncert w swojej karierze! Pozostało tylko wytrzymać do ogłoszenia konkretnej daty oraz miejsca. Próbowaliśmy wspólnie z fanami odgadnąć, jaki obiekt zostanie wybrany na to wielkie wydarzenie. Wielu z nas obstawiało (na podstawie przewijających się plotek), że koncert odbędzie się na Śląsku, a konkretniej w Chorzowie.

Wszystkie dni po 26 września (pierwszy teaser od Live Nation) mijały niezwykle powoli – co chwilę dostawaliśmy porcję plotek na temat tego, kiedy możemy spodziewać się ogłoszenia dat. Ciągle jednak chwila ta odwlekała się w czasie. 28 października Live Nation po raz drugi zaserwował nam teaser w postaci posta odnoszącego się do Bon Jovi. Okazało się, że nie bez powodu. Już na następny dzień rano, 29 października, Live Nation udostępniło wydarzenie – BON JOVI – This House Is Not For Sale, PGE Narodowy, 12.07.2019. A więc Warszawa. Mamy to!

W międzyczasie pojawiło się również zaproszenie w formie video od zespołu na europejską część trasy:

Od pierwszych chwil po ogłoszeniu koncertu redakcja bonjovi.pl rozpoczęła burzę mózgów na temat tego, jak chcielibyśmy przywitać zespół tym razem. Już w ciągu kilku następnych dni rozpoczęliśmy pracę nad Informatorem Koncertowym, który miał zawierać wszystkie niezbędne informacje dotyczące wydarzenia na PGE Narodowym. Chcieliśmy, by fani mogli znaleźć tam informacje dotyczące biletów, akcji, stadionu czy afterparty… – wszystkiego, co warte fanowskiej uwagi przed koncertem Bon Jovi. Ruszyła machina przygotowań!


Akcje fanowskie

Po koncercie Bon Jovi w Gdańsku w 2013 roku (oraz udanych akcjach, które tam przeprowadziliśmy) wiedzieliśmy już, że polscy fani mogą dokonać niemożliwego, jeśli chodzi o ich ukochany zespół. Dlatego burzę mózgów związaną z przywitaniem zespołu w Polsce po raz drugi rozpoczęliśmy na fanklubowym forum zanim doczekaliśmy się oficjalnego ogłoszenia koncertu w naszym kraju. Członkowie fanklubu mieli przeróżne idee na przeprowadzenie akcji fanowskich. Zachęcamy do odwiedzenia odpowiednich wątków na naszym forum, by dowiedzieć się jakie mieliśmy pomysły: „Akcje fanowskie – Propozycje”.

Oto akcje, które ostatecznie zrealizowaliśmy (kliknij w wybrany temat, aby poznać szczegóły):

Koszulka z tysiącem fanów dla Jona

Kiedy zbiórka akcji na utworzenie biało-czerwonej flagi podczas „Wanted Dead Or Alive” dobiegała końca, postanowiliśmy pójść za ciosem i zebrać fundusze na kolejną akcję. Pomysł padł na ponowne przekazanie Jonowi aktualnej koszulki reprezentacji Polski w piłce nożnej. W międzyczasie użytkownicy naszego forum poddawali w wątpliwość czy ponowne przekazanie koszulki jest trafnym pomysłem. Taka akcja miała miejsce w 2013 roku i nie byłoby to z naszej strony nic nowego.

Użytkownicy sugerowali, że trzeba wymyślić coś świeżego, oryginalnego, zmuszającego do aktywności fanów i pokazującego, że zostało to zrobione specjalnie na ten koncert. Redaktor Adrian postanowił zebrać wszystkie sugestie i połączyć w specjalny projekt wzoru na koszulkę. Składać się on miał z mozaiki zawierającej zdjęcia fanów, a przedstawiać miał logo aktualnej trasy w naszych narodowych barwach. Napis „This House Is Not For Sale” został zastąpiony hasłem wymyślonym przez jednego z forumowiczów – „This House Is Your Home”. Zaprezentowany pomysł na t-shirt jak i pierwotny wzór został przyjęty z dużym entuzjazmem przez forumowiczów. Redaktor Adrian, odpowiedzialny za akcję, od razu wziął się do pracy.

Utworzono specjalny e-mail: pgewarszawa2019@gmail.com na którym zbierano zdjęcia fanów. Post informujący o akcji bił wszelkie nasze rekordy w kwestii zasięgów. Kiedy posty średnio miały w tamtym czasie zasięgi około 1,5 tysiąca osób, tak w jeden dzień zasięg wiadomości o projekcie osiągnął ponad 15 tysięcy osób! Ogromny sukces postu sprawił, że na skrzynkę mailową i na nasz profil na Facebooku fani zaczęli lawinowo wysyłać zdjęcia. Trafiały do nas fotografie całych rodzin, znajomych, przyjaciół, dzieci, dorosłych.. Fani bardzo mocno zaczęli dopingować powodzeniu całej akcji angażując siebie i swoich bliskich. W mailach często pojawiały się historie dotyczące wysłanych zdjęć. Bardzo dużo fanów chciało być częścią tego projektu i traktowało go jako coś dla nich ważnego.

Niestety w tamtym momencie nie byliśmy w stanie zagwarantować, że uda się przekazać Jonowi koszulkę. Organizator nie odniósł się bezpośrednio do naszej prośby o pomoc. Pozostało nam przekazać koszulkę na lotnisku, łapiąc zespół na mieście lub wrzucić ją Jonowi na scenę. Oczywiście nie informowaliśmy fanów o naszych problemach. Podchodziliśmy do akcji zakładając, że musi nam się udać!

W trakcie pracy nad koszulką doszło do kilku konsultacji m.in z twórcami sektorówki dla Roberta Kubicy. Projekt ewoluował tak, aby dało się Wzór koszulki dla Jonarozpoznać twarze osób na grafice oraz by wzór robił wrażenie. Ostatecznie z ponad tysiąca przesłanych zdjęć na koszulce znalazło się miejsce na 792 fotografie (czasami po kilka osób na jednym zdjęciu). Gotowy projekt zyskał duże uznanie wśród fanów. Wielu z nich zdecydowało się skorzystać ze wzoru i stworzyć na koncert własny egzemplarz koszulki.

Zachęcamy do dokładnego obejrzenia wzoru (otwarcie go w oddzielnej karcie), który znajduje się po prawej stronie! Powiększając grafikę możecie dostrzec wszystkie zdjęcia fanów, które się na niej znalazły.

Z racji tego, że obawialiśmy się braku możliwości dostarczenia koszulki – przygotowaliśmy dwa egzemplarze. Miało to pomóc w sytuacji ewentualnego rozdzielenia się redaktorów w celu poszukiwań zespołu w centrum Warszawy. Cały czas próbowaliśmy się również porozumieć z organizatorami lub dotrzeć do osób bliskich zespołowi.

W międzyczasie Pepe wraz z Yanni wpadli na pomysł akcji #dressupJBJ, która miała wzbudzić zainteresowanie osób „władnych”. Na Facebooku i Instagramie kilkukrotnie została uaktywniona akcja masywnego wysyłania haszatagów o sprytnej (wymyślonej przez Pepe) nazwie #dressupJBJ. Po tej akcji widać było jak bardzo fanom zależy na powodzeniu tej akcji. Profile związane z Bon Jovi momentami posiadały tylko komentarze fanów z naszego kraju. Więcej na temat akcji #dressupJBJ możecie przeczytać w dziale poniżej.

Koszulka w pudełku

Dostarczenie pierwszego egzemplarza koszulki miało miejsce na dzień przed koncertem. Niemal cała redakcja (nieobecna tylko Agata) pojechała na terminal, gdzie miał przylecieć zespół. Uzbrojeni w prezent, kartki z napisem „Gift for Jon/#dressupJBJ” oraz dobry humor, z niecierpliwością wyczekiwaliśmy zespołu. Kiedy okazało się, że zespół będzie wychodził drzwiami, przy których staliśmy – emocje sięgały zenitu. Niestety szybko zostały ostudzone po tym, jak każdy z członków zespołu wszedł prosto do samochodu. Istniała obawa, że tak samo postąpi Jon.

Kiedy w drzwiach pojawił się nasz wieloletni idol, od razu skierował się w nasza stronę. Cała redakcja wciąż powtarzała, że mamy dla niego prezent. Ostatecznie Jon podszedł do redaktora Adriana i chciał mu podpisać koszulkę, która znajdowała się w otwartym pudełku. Szybkie wyjaśnienie redaktora, że to jest prezent dla niego sprawiło, że na twarzy pojawił się lekko zauważalny uśmiech, kiwnięcie akceptujące prezent i przekazanie go ochronie. Prezent wylądował w samochodzie Jona! Po podpisaniu autografów udało się również przekazać prezent w postaci dużej butelki wódki z grawerem.

W momencie, gdy za Jonem zamknęły się drzwi samochodu dotarło do nas, że udało się to, co wydawało się niemal niemożliwe. Mało osób zdaje sobie sprawę ile to nas kosztowało nerwów, godzinnych rozmów telefonicznych i planowania różnych scenariuszy. Nasza radość, którą można zobaczyć na filmiku (dzięki poświęceniu redaktora naczelnego Artura) pokazywała, jak mocne mieliśmy ciśnienie i jaki ciężar na nas spoczywał. To był nasz WIELKI SUKCES! Mogliśmy spojrzeć ludziom. którzy nam zaufali w twarz i powiedzieć, że cokolwiek się teraz wydarzy – daliśmy z siebie wszystko!

Pomimo sukcesu akcji, redaktor Adrian postanowił upewnić się, że Jon jak i zespół dowie się o całej akcji. Spakował do torby drugi egzemplarz koszulki (który początkowo miał pozostawić sobie na pamiątkę) i udał się w miasto szukać osób z otoczenia zespołu. Wiedząc, że zespół Bon Jovi zameldował się w Hotelu Europejskim – kierunek był oczywisty. Długo nie trzeba było czekać. Po kilkudziesięciu minutach obok hotelu pojawił się bliski przyjaciel Jona i zespołu – Obie O’Brian. Adrian od razu podszedł i rozpoczął rozmowę nawiązując do wspólnego spotkania w 2013 roku. Po przejściu przez tematy dotyczące zespołu (Box-set These Days, Demówki, nowy album…), redaktor opowiedział o akcji związanej z koszulką. Do rozmowy dołączyli się zaangażowani w całą akcje fani – Maciek i Asia. Małżeństwo zwróciło uwagę na to, gdzie znajdują się na koszulce. Dzięki temu Obie zaangażował się w rozmowę m.in dopytując się, gdzie on jest na koszulce! Rozmowa prowadzona w przyjaznej atmosferze zakończyła się obietnicą Obiego, że przekaże koszulkę Jonowi. Po dwóch godzinach spaceru po Warszawie był widziany jak wchodzi do hotelu trzymając podarowaną koszulkę w ręce. W tym momencie byliśmy pewni, że koszulka zostanie przekazana. Nikt nie nosi dwie godziny koszulki, aby ją wyrzucić do kosza! Dodatkowo, fani informowali nas, że zbierając autografy od zespołu przypominali wciąż o koszulce i o tym, jak bardzo ważne jest dla nas wszystkich jej przekazanie w ręce Jona.

Gdy rozpoczął się koncert fani nie wiedzieli kiedy i czy Jon w ogóle pojawi się w naszej koszulce. My, jako redakcja, domyślaliśmy się, że największa szansa na jej założenie jest podczas bisów. W 2013 roku Jon założył t-shirt reprezentacji właśnie podczas bisu. Kiedy zespół zszedł na chwilę ze sceny wielu fanów ściskało kciuki, żeby Jon pojawił się w naszej wyjątkowej koszulce. Dosyć szybko okazało się, że ją ZAŁOŻYŁ! Publiczność wybuchła gromkim aplauzem. Redaktor Artur przeszedł się po płycie stadionu i uściskał każdego redaktora w jego otoczeniu. Bardzo miłym akcentem było specjalne eksponowanie koszulki przez Jona podczas dwóch ostatnich zagranych utworów.

W relacjach po koncercie wielu fanów przyznało, że był to moment ich wielkiego wzruszenia. To istna nagroda dla wielu fanów i całej redakcji zaangażowanej w sukces przedsięwzięcia. Podziękowaniom fanów dla redakcji nie było końca.

Twórca i realizator projektu – redaktor Adrian, uzyskał jeszcze dodatkową nagrodę. Podczas odlotu zespołu sam Jon Bon Jovi podziękował uściskiem dłoni za prezent i złożył własnoręczny podpis na pierwszym egzemplarzu koszulki. Cenniejszej nagrody nie można było sobie wyobrazić. Wszystko to uwiecznione zostało na poniższym video.

#dressupJBJ

Akcja #dressupJBJ była bezpośrednio powiązana z przygotowaną dla Jona koszulką od fanów. Od samego początku ustalania przebiegu akcji nie mieliśmy żadnej pewności czy będzie ona mogła zakończyć się powodzeniem. Nie znaliśmy żadnego, prostego sposobu na dostarczenie koszulki do rąk Jona. Przez długi czas poddawaliśmy w wątpliwość powodzenie pomysłu, jednak nie poddawaliśmy się.

Moc internetu może zdziałać cuda, dlatego postanowiliśmy to wykorzystać. Wpadliśmy na pomysł hashtagu #dressupJBJ, którym moglibyśmy zasypywać wszystkie media społecznościowe powiązane z Bon Jovi. Nazwa oczywiście miała pomóc nam w dotarciu do kogokolwiek bliskiego zespołowi, kto mógłby w jakikolwiek sposób pomóc nam w dostarczeniu podarunku do adresata. Wtedy ponownie poprosiliśmy o pomoc fanów, a oni oczywiście nas nie zawiedli.

Na kilka dni przed koncertem organizowaliśmy „uderzenia” w konkretnych godzinach, kiedy to hashtag miał pojawiać się w największych ilościach w sieci. W pewnym momencie można było zobaczyć go wszędzie. Konta Instagramowe oraz Facebook członków zespołu zalane były komentarzami polskich fanów.

Oprócz „uderzeń” hashtagiem napisaliśmy również post z dołączonym zdjęciem koszulki dla Jona, w którym również pojawił się #dressupJBJ. Został on wielokrotnie udostępniony przez fanów zarówno na Instagramie jak i na Facebooku. Wierzymy, że zostaliśmy zauważeni!

https://www.instagram.com/p/BzpVu–pro_/?utm_source=ig_web_copy_link

Akcja Wanted

Ideą akcji było utworzenie polskiej, biało-czerwonej flagi na terenie stadionu. Podczas piosenki „Wanted Dead Or Alive” fani z płyty proszeni byli o podniesienie wysoko czerwonych kartek i podświetlenie ich latarką telefonu komórkowego. Fani z trybun proszeni zostali za to o zapalenie latarek telefonów – górne trybuny świecić miały tylko latarkami. Posiadaliśmy 12 500 kartek, a ich rozdawanie rozpoczęło się jeszcze w kolejkach przed stadionem, wiele godzin przed koncertem. Na każdej z kartek widniała „instrukcja” dotycząca akcji w języku polskim oraz angielskim.

Z różnych względów bezpieczeństwa nie mieliśmy jednak możliwości wnieść ryz na teren obiektu, co poskutkowało rozdaniem jedynie części kartek. Mimo wszystko uważamy, że efekt finalny okazał się całkiem dobry. Efekt flagi nie został osiągnięty, jednak udało nam się sprawić wrażenie zachodzącego słońca. Komponowało się to odpowiednio z efektami wizualnymi na scenie. Wszystkie osoby posiadające kartki pod sceną były dodatkowo oświetlone czerwienią zachodzącego słońca z telebimów. Akcja, mimo że nie do końca potoczyła się po naszej myśli, wywołała bardzo pozytywne i cieple reakcje wśród zespołu, który ewidentnie zauważył nasze starania. Kilka dni po koncercie Phil X udostępnił na swoim Instagramie zdjęcie z tego właśnie momentu, a „polajkował” je sam Jon Bon Jovi oraz John Shanks!

Poniżej kilka zdjęć z akcji od fanów.

Koszulki kolekcjonerskie

Od pierwszych momentów po ogłoszeniu koncertu w Warszawie fani zadawali nam często pytania na temat koszulek z okazji koncertu. Nie mogliśmy tym razem stworzyć koszulki podobnej do tej z Gdańska. Powstało jednak kilkanaście wzorów, które fani mogli sobie samodzielnie wydrukować na dowolnych t-shirtach. Każda chętna osoba wybierała sobie projekt i udawała się do punktu zajmującego się nadrukami na odzieży. Wzory koszulek, które były dostępne możecie obejrzeć na naszym forum w temacie Koszulki kolekcjonerskie.

Zdjęciami swoich koszulek podzielili się z nami niektórzy fani na forum:

Redakcja również zaopatrzyła się w specjalne koszulki z tej okazji. Każdy z naszych redaktorów miał na sobie t-shirt z napisem „Redakcja” oraz swoim forumowym nickiem na plecach! Oprócz tego, także na tyle koszulek, można było znaleźć całą listę osób aktywnych na naszym fanklubowym forum. Dzięki temu fani mogli nas łatwo odnaleźć w razie pytań przed, podczas oraz po koncercie.

Koszulka redakcyjna

Koszulka redakcyjna tył

Jako, że wszystkich akcji oraz działań około koncertowych zrobiło się w pewnym momencie całkiem sporo – postanowiliśmy nagrać wspólny, redakcyjny film podsumowujący wszystkie nasze działania związane z przyjazdem Bon Jovi do Polski. Dzięki temu udało nam się usystematyzować i zebrać w jedno miejsce wszystkie informacje, z którymi fani powinni się zapoznać przed przybyciem do Warszawy. Film ukazał się na dwa dni przed koncertem, a obecnie można obejrzeć go tutaj:


Zrzutka.pl

Na zakup kartek, koszulki dla Jona, reklamę oraz serwery zorganizowaliśmy zbiórkę w portalu Zrzutka.pl. Początkowa kwota, gdzie zakładaliśmy tylko zakup kartek oraz opłaty za serwer, tj. 1450 PLN została szybko osiągnięta. Wkrótce zwiększyliśmy ją do 2000 PLN, by zakupić koszulki dla Jona. Po osiągnięciu i tej kwoty zmieniliśmy cel na 2400 PLN – na cele rekłamowe i obsługę naszych akcji. Ostatecznie zebraliśmy 2450 PLN, a wsparło nas ponad 100 osób!


Warszawa Multicam DVD

DVD Multicam Warszawa

Podobnie jak w przypadku pierwszego koncertu Bon Jovi w Polsce, również i tym razem chcemy stworzyć wspólną pamiątkę w postaci Multicam DVD z koncertu w Warszawie!

W związku z tym potrzebujemy Waszych nagrań video i audio. Możecie je przesyłać przez http://www.wetransfer.com na adres: . Apelujemy o podanie w komentarzu swojego podpisu, którym chcecie być zapisani w napisach końcowych filmu oraz e-mail, poprzez który skontaktujemy się z Wami w razie potrzeby.

Przydadzą się także zdjęcia z koncertu. Jeżeli macie jakąś ciekawą fotkę, która mogłaby posłużyć przy projektowaniu okładki naszego filmu i bootlegu audio, to chętnie się z nimi zapoznamy. Planujemy wypuścić pierwszy klip zwiastujący tą pamiątkę jeszcze w lipcu.

Z góry dziękujemy wszystkim za pomoc!


Galeria zdjęć z koncertu w Warszawie

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć, które nasza redakcja zrobiła podczas pobytu w Warszawie. Galeria znajduje się w rozwijanym menu poniżej.

Galeria
22409
22410
22411
22413
22414
22415
22416
22417
22418
22419
22420
22421
22422
22423
22424
22425
22426
22427
22428
22429
22430
22431
22432
22433
22435
22436
22437
22438
22439
22440

Afterparty / VI Ogólnopolski Zlot Fanów Bon Jovi

Zaraz po szaleństwie na PGE Narodowym odbyło się afterparty, na które fani udali się do pobliskiego pubu Port Wisła.Afterparty plakat

Na imprezę przybyło około 150 fanów, którzy przy dźwiękach Bon Jovi dzielili swoje pokoncertowe wrażenia. Zdjęcia z tej szalonej nocy możecie zobaczyć w dziale dotyczącym zlotu tutaj.

Port Wisła


Podsumowanie

Koncert w Warszawie to wydarzenie, na które wszyscy fani Bon Jovi długo czekali. Jedni trwali w niecierpliwości przez 6 ostatnich lat, które minęły od pierwszego występu zespołu w Polsce. Dla innych był to pierwszy koncert w życiu, na który mogli się wybrać. Wszyscy jednak nie mogliśmy się doczekać momentu, w którym będziemy mogli ponownie zjednoczyć się w swoim fanowskim gronie i przeżyć niesamowitą przygodę z zespołem, który kochamy od lat. Z tego powodu koncert ten, choć już nie pierwszy w Polsce, był dla nas wydarzeniem wyjątkowym.

Jako redakcja, od samego początku chcieliśmy sprawić, by fanowska oprawa koncertu była warta zapamiętania przez wszystkich fanów. Po drodze do realizacji tego założenia napotkaliśmy wiele trudności i niespodziewanych sytuacji, które niejednokrotnie mogły sprawić, że nasze pomysły w ogóle nie wejdą w życie. Mimo przeciwności, wszystko zakończyło się mniejszym lub większym sukcesem. Jednak nie jest to zasługa tylko naszej redakcyjnej siódemki. Wielka zasługa leży po stronie fanów i naszych fanklubowiczów, czyli po prostu – Waszej!

Nie pierwszy już raz pokazaliście nam, że to co robimy ma sens. Na koszulkę dla Jona dostaliśmy ponad 1000 radosnych twarzy fanów, którzy wierzyli w nasze szalone pomysły! Po raz kolejny udowodniliście, że siła tkwi w zjednoczeniu fanów. Dzięki niemu udało nam się osiągnąć wszystkie nasze założone cele i sprawić, że każdy fan mógł tego dnia poczuć się wyjątkowy.

Każda osoba, która wsparła nasze akcje finansowo, wysłała nam swoje zdjęcia na koszulkę dla Jona, czy po prostu pomogła w nadawaniu kształtu naszym pomysłom – może czuć, że dołożyła swoją cegiełkę do sukcesu naszych akcji. Za wszystkie te przejawy wsparcia – SERDECZNIE DZIĘKUJEMY! Dzięki Wam, fanom, mamy siłę i motywację do dalszego działania i rozwijania fanklubu Always. Pozostaje nam czekać i trzymać kciuki za kolejny, trzeci koncert Bon Jovi w Polsce!

Tak zakończyć możemy nasze podsumowanie. Chcemy jednak poświęcić jeszcze chwilę na podsumowania pochodzące z innych źródeł. Poniżej screen z oficjalnej strony Bon Jovi (www.bonjovi.com), na której pojawiły się krótkie recenzje koncertu z Warszawy.

Na koniec kilka wypowiedzi polskich fanów, którzy pisali o swoich odczuciach dotyczących koncertu oraz jego fanowskiej oprawy. Więcej takich wypowiedzi oraz bardzo obszernych relacji można znaleźć na forum w temacie „Wrażenia po koncercie”. Serdecznie zachęcamy do lektury tych wspaniałych wspomnień!

Wrażenia?
ZAŁOŻYŁ!!! Wiedziałam, że na bisach ją założy. I mimo że mnie na niej nie ma, to czuję wielką dumę. Polska publiczność jest wielka! 
– JonetteBJ

Adrian, Bodzio oraz pozostałe osoby które zorganizowały sprawę z koszulką – wielkie DZIĘKUJĘ i GRATULACJE
JESTEM DUMNY Z BYCIA FANEM TEGO ZESPOŁU I BYCIA CHOĆ MALUTKĄ CZĘŚCIĄ TEGO FORUM PRZEZ WIELE LAT
– kondzik

Akcja z flagą wyglądała bardzo ładnie, David widziałam że po chwili dopiero ogarnął co zrobiliśmy i wtedy już widać było wyraźnie, że jest zachwycony (…) O koszulce nie wiem czy trzeba pisać, przecież wszyscy widzieliśmy reakcję Jona! Dziękuję organizatorom za pomysł i za możliwość wstawienia swojej twarzy „na Jona”.
– StefanA

Nie za bardzo wiem jak ubrać w słowa to co czuję po koncercie, ciągle nie mogę dojść do siebie. Było cudownie, kocham ten zespół całym sercem i wczoraj miałam wrażenie, że z wzajemnością. Jestem mega dumna z nas wszystkich, stworzyliśmy niezapomniany, niepowtarzalny klimat. Myślę, że nasi chłopcy byli pozytywnie zaskoczeni tym co zobaczyli – a Jon chyba oszalał z radości. Czuć było szczerość w każdym ruchu, słowie, we wszystkim.
Wielkie podziękowania i gratulacje dla redakcji. To dzięki Wam znalazłam się tak blisko Jona jak tylko się da. Widząc go w tej koszulce, takiego szczęsliwego i wdzięcznego, poczułam, że wziął sobie do serca słowa „This House is Your Home”.
– bad_name62

Gratulacje dla Adriana i całej ekipy BJ.pl za akcję z koszulką. Przyznaję, że nie byłem entuzjastą wręczania koszulki reprezentacji po raz drugi, ale mozaika ze zdjęć to było to, czego nam trzeba! Kapitalny pomysł i plan zrealizowany w 100%. Wstępnie, oceniam tą akcję 12/10.
Jako publiczność, zdaliśmy egzamin na medal i myślę, że następna trasa w Europie nie ma prawa pominąć Polski.
– Damned

Jesteście wszyscy niesamowici. Koncert koncertem, ale takie emocje jakie towarzyszyły mi przy wszystkich spotkaniach i ściganiu się po autografy i selfie, zbiera się tylko raz w życiu. Dziękuję za to wszystko co razem przeżyliśmy. Widzimy się na następnym koncercie lub zlocie!
– FraterMajor

Punktem kulminacyjnym tego bardzo długiego weekendu było wyjście Jona w koszulce stworzonej z naszych zdjęć i wyśpiewanie – bądź oddanie tego zadania fanom – piosenki stanowiącej pewnego rodzaju obietnicę. Obustronną.
Redakcja bonjovi.pl stawała na rzęsach, żeby stworzyć – nam, sobie, zespołowi – niezapomniany wieczór za pomocą takich środków, jakie mieli do dyspozycji – czyli tak naprawdę żadnych, bo z tego co wiem działali z zerowym wsparciem ze strony LiveNation. Uważam, że dokonali niemożliwego i widziało to na własne oczy 50 000 ludzi. Nagrodę wzięli sobie sami – największą i najbardziej zasłużoną, jaką tylko mogli.
– M.J.

Nic chyba nie przebije wyjścia Jona w koszulce, przepełniała mnie duma i radość jednoczenie, a przecież tylko podesłałam zdjęcia do projektu.
Wielkie podziękowania należą się wszystkim zaangażowanym w akcje, a dodatkowo dziękuję pomysłodawcom koszulki, osobom odpowiedzialnym za realizację tego niesamowitego projektu, bo na pewno wymagało to dużo roboty. Brawa dla całej redakcji – dokonaliście czegoś niemożliwego. Dzięki Wam mogłam poczuć się tego częścią.
– Collie

Raz jeszcze – dziękujemy!

Redakcja bonjovi.pl

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się z naszą polityką prywatności i plików cookies. Dowiedz się więcej...

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close