Dać nadziei drugą szansę

W ostatnich dniach w internecie pojawiło się sporo wiadomości obrazujących co w czasie wolnym od trasy koncertowej zajmuje frontmana naszej ulubionej grupy muzycznej z New Jersey.

Trzeba przyznać, że na polu działalności charytatywnej Jon Bon Jovi był ostatnio aktywny najbardziej. Sieć dosłownie zalała fala ciekawych artykułów, których przegląd prezentujemy poniżej.

Tekst w nj.com

Jon otwiera nową restaurację Soul Kitchen w Robeson Campus Center, na terenie campusu Rutgers-Newark. Regularna cena posiłku będzie wynosić 12 dol. Ci których nie będzie stać mogą „odpracować” posiłek pomagając w kuchni lub innym miejscu campusu.
Jak czytamy dalej ok. 30% studentów w USA posiada złe nawyki żywieniowe. Oficjalne otwarcie jest planowane na 22 stycznia. Dzień później restauracja będzie ogólnie dostępna.

O studenckiej Soul Kitchen napisał także New York Post.

O koncepcji studenckiej restauracji małżeństwo Bon Jovi opowiedziało telewizji CBS. Przy okazji Dorothea, autorka pomysłu założenia Soul Kitchen, nadmieniła, że tak naprawdę przyzwyczaiła się już, że kiedy wybiera się do jakiejś restauracji z Jonem często zdarza się, że jest ignorowana. Wszyscy interesują się tylko tym czego sobie życzy Jon Bon Jovi, który zawsze dostaje zamówione potrawy jako pierwszy. Dorothea przyznała się, że wiele razy zdarzyło się jej w ogóle nie zostać obsłużoną. Jeśli już do tego doszło to nierzadko na talerzu otrzymywała nie do końca to co zamawiała 🙂
Filmik z wywiadu z CBS.

Tekst w educateinspirechange.org
[geneza powstania i działania JBJ Soul Foundation]

Główne tezy wywiadu dla stacji telewizyjnej CBS
„Find Your Good And Do It”

Problem niedożywienia istnieje, choć nie jest dostrzegalny „na pierwszy rzut oka”. To ludzie koczujący w kościele, to znajomi z klasy, których rodziców nie stać na drugie śniadanie. Jon zwierza się, że działalność w Soul Kitchen działa na niego tak samo pozytywnie jak koncert dla kilkudziesięciu tysięcy fanów.
JBJ: „Dobrze jest czynić dobro. Każdy powinien odnaleźć w pomocy innym własną drogę i starać się czynić dobro. To pozwala nam poczuć się lepiej. Gdy pracując w Soul Kitchen widzę ilu ludziom na co dzień pomagamy cieszę się. Cieszę się, że nasza działalność może pomóc osobom w potrzebie.”


Ciekawostka:
Restauracje JBJ Soul Kitchens od początku swego istnienia przygotowały 105,893 posiłków z czego tylko 54% było opłaconych (posiłki można nie tylko opłacić, ale też „odpracować”).

Na koniec prawdziwa perełka. Zdecydowaliśmy się przybliżyć wam artykuł autorstwa Marianne Aleardi, który ukazał się na stronie South Jersey Magazine.
Mowa w nim o ponownej wizycie Jona w Camden – mieście w Stanach Zjednoczonych, w stanie New Jersey, nad rzeką Delaware, położonym na wschód od Filadelfii. Miasto jest siedzibą administracyjną hrabstwa Camden. Zaliczane jest do obszaru metropolitalnego Filadelfia-Camden-Wilmington. W 2000 roku liczyło prawie 80 tys. mieszkańców.
Największym problemem Camden jest ubóstwo. Miasto jest jednym z najbiedniejszych w Stanach Zjednoczonych. Około 40% mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa. W 2008 roku Camden odnotowało najwyższy wskaźnik przestępczości w kraju (2333 brutalnych przestępstw na 100 tys. mieszkańców, podczas gdy średnia krajowa to 455 na 100 tys. mieszkańców)  – [info za wikipedia.org]

Tekst źródłowy znajdziecie pod linkiem.

Dla bardziej leniwych polecam tłumaczenie własnego autorstwa, które możecie przeczytać poniżej.

Jon Bon Jovi ponownie w Camden

Ta opowieść zaczęła się dziesięć lat temu kiedy to ikona rocka – Jon Bon Jovi razem z oficjelami rządowymi, liderami miejscowych organizacji nonprofit, urzędnikami z organizacji HUD (instytucja wspierająca mało majętnych Amerykanów w zaspokojeniu ich potrzeb mieszkaniowych), którzy specjalnie na zaproszenie Jona przyjechali z Waszyngtonu objeżdżał miasto. Cel? Przekonanie się czy JBJ Soul Foundation powinna odgrywać rolę/angażować się w swoistym odrodzeniu tego obszaru USA.

Urzędnicy Camden od początku byli przekonani o zasadności takiej pomocy/współpracy. Jon jednak wpierw chciał się przekonać czy jego zaangażowanie dałoby realne rezultaty. Chciał się przekonać czy jego wsparcie trafi na podatny grunt i nie zostanie zmarnowane, pozwoli na rzeczywistą zmianę.

JBJ: „Początkowo w oczach wielu pozytywna transformacja Camden wydawała się niemożliwym zadaniem. Jednak w słowie niemożliwe znajduje się także inne słowo- „możliwe” (z ang. impossible).

Jon Bon Jovi podjął decyzję o zaangażowaniu się. Swoją pomoc zwiększał stopniowo, niejako badając możliwości. Rozpoczął od pilotażowego programu, który określił czymś na kształt „gestu”.

Organizacja o nazwie The Greater Camden Partnership (obecnie Cooper’s Ferry Partnership) starała się właśnie o środki na rozpoczęcie działania programu GreenUp, który miał za zadanie przeobrażenie zapuszczonych, miejskich działek w uporządkowane, zazielenione przestrzenie . Bon Jovi zgodził się przekazać 50 tys. dolarów. Organizacja/partnerstwo miało zebrać drugie tyle. W przeciągu miesięcy udało się przekroczyć zakładany cel o 100 tys. dolarów.

To wystarczyło by przekonać Jona, że w Camden może się udać. Miasto było gotowe „zakasać rękawy” i zabrać się ostro do pracy.

Przez ostatnią dekadę Soul Foundation przekazało środki na wiele projektów społecznych w Camden, jak chociażby zrealizowanie wizji darmowego schroniska dla bezdomnych w postaci Joseph’s House na Atlantic Avenue.
Soul Foundation przekazało 262 tys. dol. dla organizacji Heart of Camden – na wybudowanie dziewięciu nowych domów, 75 tys. dol. dla Saint Joseph’s Carpenter Society – na renowację pięciu domów oraz 58 tys. dol. dla Hopeworks N Camden na wybudowanie dziesięciu domów dla potrzebujących.

„Jon Bon Jovi to gwiazda w środowisku muzycznym, ale dla mnie jest kimś więcej – swoistym aniołem, który używa swoich kontaktów, swoją pozycję by pomagać innym, ludziom w potrzebie.” – mówi Burmistrz Camden Frank Moran, który przed miesiącem kolejny raz witał Jona w Camden.  Bon Jovi przyleciał specjalnie by zobaczyć jak rozkwita Joseph’s House.

Nie wszystko jednak zawsze szło zgodnie z planem. Rok wcześniej, New Visions – schronisko w Camden sąsiadujące z Joseph’s House nieoczekiwanie zamknęło swoje podwoje. Ok 150 bezdomnych ponownie wyrzucono na ulicę.

„ Było wiele obaw, że tak duża wyrwa, która powstała po zamknięciu New Visions nie zostanie łatwo zasypana” – zwierza się Shawn Sheeky, Dyrektor wykonawczy Joseph’s House – organizacji non profit , która zapewnia pełną i szeroką opiekę nad bezdomnymi.

„Władze naszej organizacji bardzo szybko podjęły decyzję o renowacji i ekspansji Joseph’s House. Wszystko po to byśmy mogli przyjąć tych, którzy nagle stracili schronienie.” – zwierza się Shawn Sheekey Dyrektor wykonawczy Joseph’s House – organizacji non-profit, która świadczy pomoc bezdomnym m.in. zapewniając miejsca do przenocowania. Organizacja ta prezentuje bardzo oryginalne podejście do problemu bezdomności. Dlatego Jon zdecydował się pomóc właśnie im.
„Ludzie, którzy tutaj przychodzą zawsze są traktowani jak goście, z odpowiednią kulturą i opieką. Pracownik opieki społecznej na wstępie próbuje wybadać czego dotyczą kluczowe problemy „gościa”. Zazwyczaj są to różnego rodzaju uzależnienia, choroby psychiczne. Można powiedzieć, że zapewniamy pośrednictwo między „gośćmi” a specjalistami, którzy dzięki przeprowadzeniu wcześniejszego wywiadu kwalifikują taką osobę do różnego rodzaju programów pomocowych. Pod koniec dnia osoba ponownie trafia do Joseph’s House. Oczywiście wszystkie te świadczenia pomocowe są darmowe.”

Kiedy przedstawiciele Joseph’s House podjęli decyzję o rozszerzeniu działalności jedynym problemem był brak środków na rozbudowę. Pomóc mogła tylko jedna osoba… Kilka odbytych rozmów telefonicznych później Soul Foundation przekazała datek w wysokości 200,000 dol.

„Mogę potwierdzić, że z naszej strony nie było chwili zwątpienia. Słyszeliśmy o problemach organizacji, która została zamknięta, o chęci sprowadzenia innego podmiotu w to miejsce, w końcu o parciu do rozbudowy Joseph’s House. Bardzo dobrze znamy tą organizację. Od dłuższego czasu współpracujemy.” – mówi Heather Godfarb Dyrektor Wykonawczy JBJ Soul Foundation.

„Dziesięć lat temu Jon ze stanowczością stwierdził: „Wszystkie siły rzucamy by pomóc Camden.” dodaje Godfarb. „Najśmieszniejsze jest to, że kiedy JBJ ponownie pojawił się w Camden po tak długim czasie, by świętować ekspansję Joseph’s House i doświadczyć zmian na własne oczy, minęło dokładnie 10 lat. Był 22 dzień października. To dla nas naprawdę wiele znaczy. Bardzo cenimy sobie partnerstwa, współpracę z różnymi podmiotami, które udaje nam się zawrzeć w trakcie codziennej pracy naszej organizacji. To nas napędza. Jon wierzy w to miejsce, wierzy w mieszkańców Camden.”

Ta wiara jest tak silna, że wizyta została zaplanowana kilka tygodni po zakończeniu trasy koncertowej Bon Jovi w 2019 r. Lokalni urzędnicy oprowadzili wokalistę po odnowionych włościach tj. powiększonej jadalni, sypialni mogącej pomieścić 90 osób, specjalnej poczekalni dla ludzi, którzy nie są gotowi skorzystać z oferowanych im świadczeń pracy dorywczej i chcą jedynie przenocować.
Na wszystkich czeka też miejsce do pozostawienia swoich rzeczy osobistych nierzadko noszonych w plastikowych torbach. Schronisko zostało także wyposażone w prysznice, pralnię i salę komputerową.

„Nazywam to Taj Mahal’em schronisk.” – zwierza się Sheekey „To naprawdę piękny budynek. W tym wszystkim nie chodzi wcale by poprzestać jedynie na zapewnieniu przysłowiowego łóżka do spania. Naszym zadaniem jest by wybadać co możemy zrobić by zwrócić tych ludzi społeczeństwu, na powrót wdrożyć ich do machiny społecznej.”

Na koniec wycieczki po odnowionym Joseph’s House Bon Jovi na zorganizowanym spotkaniu z osobami wspierającymi projekt, pracownikami schroniska, przedstawicielami prasy, urzędnikami mówił:

JBJ:” W 2013 partnerowaliśmy Joseph’s House razem z Connely Foundation, Biurem Majora Camden, Radą Miejską i wieloma innymi podmiotami by dać nadziei drugą szansę. Sam spędziłem w tym rejonie dużo czasu zajmując się tym czym się zajmuję na co dzień.”

[Odnosząc się do swojej codziennej pracy Jon miał na myśli teledyski do dwóch utworów z najnowszej płyty Bon Jovi: „Living With The Ghost” i „Reunion”. Materiał video był kręcony w 2017 r właśnie w Camden. W tym samym roku frontman popularnej grupy z New Jersey zrealizował także krótki dokument “This House is Not For Sale – Camden, NJ.”]

JBJ – „Już od dekady Camden zajmuje szczególne miejsce w moim sercu.”

JBJ – „Kiedy sfinansowaliśmy kupno i odbudowę 555 Atlantic Avenue… czy dokonywaliśmy czegoś niemożliwego? Być może. Jednak nasza pomoc/współpraca z lokalnymi organizacjami sięga daleko głębiej. To zdecydowanie coś więcej niż po prostu przekazywanie gotówki. Członkowie Rady naszej fundacji razem z całymi rodzinami angażowali się w pomoc, serwowali posiłki potrzebującym. Zostało jeszcze wiele do zrobienia jednak jestem przekonany, że razem nam się uda. Damy nadziei drugą szansę.”

[w tekście wykorzystano zdjęcia z artykułu sjmagazine.net]

Może Ci się również spodobać...

0

Dodaj komentarz