Ranking Albumów (2016)

Dyskusje na temat albumów, ich oceny, opinie.

Moderator: Mod's Team

Re: Ranking Albumów (2016)

Postprzez REHABILEJKO » 9 grudnia 2018, o 23:23

EVENo napisał(a):Nie będzie tajemnicą, jeśli powiem, że najlepiej spisało się New Jersey... ale czy ktoś zgadnie na którym miejscu uplasował się ten album? :D


A komu to potrzebne? :P
Avatar użytkownika
REHABILEJKO
Keep The Faith
Keep The Faith
 
Posty: 269
Dołączył(a): 12 listopada 2017, o 22:52
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: These Days

Re: Ranking Albumów (2016)

Postprzez REHABILEJKO » 9 grudnia 2018, o 23:52

EVENo, fajnie, że odswiezyles temat. Chyba się zestarzałem, bo na robienie swojego topu5,10,15 czy 300 po prostu zabrakło by mi chęci i... zdecydowanie szkoda by mi było czasu na takie przedsięwzięcie. ;)

Od lat - z małymi wyjątkami - słucham tego samego. Alice, Pantera, Nirvana, Wilki, Queensryche... Albumem, który zawsze pozostanie tym moim SPECIAL ONE jest oczywiście nieśmiertelny "Dirt". Jak krew, jak haust powietrza, jak JA. Bicie serca.

Ale pokuszę się o zaktualizowanie mojego rankingu albumów "naszego zespołu". Z uwzględnieniem "Burning bridges"

1. These days
2. Crush
3. Keep the faith
4. New Jersey
5. Slippery
6. Lost Highway
7. Bounce
8. This House
9. Bon Jovi
10. Fahrenheit
11. Circle
12. What about now
13. Burning bridges
14. Have a nice day
Avatar użytkownika
REHABILEJKO
Keep The Faith
Keep The Faith
 
Posty: 269
Dołączył(a): 12 listopada 2017, o 22:52
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: These Days

Re: Ranking Albumów (2016)

Postprzez Badmotorfinger » 10 grudnia 2018, o 19:12

Moje top Bon Jovi :

1. Keep The Faith
2. These Days
New Jersey
4. Slippery When Wet
5. Crush
6. Bounce
7. Bon Jovi
8. 7800
9. HAND
10. This House Is Not For Sale
11. Lost Highway
12. The Circle
13. Burning Bridges
14. What About Now
"It's a bitch, but life's a roller coaster ride
The ups and downs will make you scream sometimes"
Avatar użytkownika
Badmotorfinger
It's My Life
It's My Life
 
Posty: 198
Dołączył(a): 10 października 2013, o 00:20
Lokalizacja: Paradise City
Płeć: Nieokreślona

Re: Ranking Albumów (2016)

Postprzez EVENo » 21 grudnia 2018, o 21:26

New Jersey zajęło piąte miejsce w moim rankingu albumów wszech czasów. Biorąc pod uwagę upływające lata, to rewelacyjny wynik. Pokonany został jedynie przez The Wall Pink Floydów, Pump Aerosmith, Vs. Pearl Jamu oraz Ostateczny Krach Systemu Korporacji Kultu. Najlepszym wyznacznikiem jest Pump, który kilka lat temu jako pierwszy zdetronizował New Jersey z pozycji mojej ulubionej płyty i nie ukrywam, że tak już raczej pozostanie ;)

Bon Jovi może być też zadowolone z liczby reprezentantów w Top 100. Wprawdzie cały zespół pokazał się tylko dwa razy, ale z solowymi płytami mamy aż cztery tytuły, czyli więcej, niż umieścił w "setce" ktokolwiek inny :D
Avatar użytkownika
EVENo
Have A Nice Day
Have A Nice Day
 
Posty: 1187
Dołączył(a): 9 października 2016, o 13:51
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona płyta: New Jersey

Re: Ranking Albumów (2016)

Postprzez REHABILEJKO » 19 sierpnia 2019, o 22:34

EVENo napisał(a):New Jersey zajęło piąte miejsce w moim rankingu albumów wszech czasów. Biorąc pod uwagę upływające lata, to rewelacyjny wynik. Pokonany został jedynie przez The Wall Pink Floydów, Pump Aerosmith, Vs. Pearl Jamu oraz Ostateczny Krach Systemu Korporacji Kultu. Najlepszym wyznacznikiem jest Pump, który kilka lat temu jako pierwszy zdetronizował New Jersey z pozycji mojej ulubionej płyty i nie ukrywam, że tak już raczej pozostanie ;)

Bon Jovi może być też zadowolone z liczby reprezentantów w Top 100. Wprawdzie cały zespół pokazał się tylko dwa razy, ale z solowymi płytami mamy aż cztery tytuły, czyli więcej, niż umieścił w "setce" ktokolwiek inny :D


Odświeżając temat:

Napisz jak wyglądał Twój klucz przy robieniu tego Topu? To dość karkołomne i...wybacz, nieco głupie ponieważ jak ocenić czy płytę 101 lubię bardziej niż 102? Albo, że ta jest nr 50, a tamta 59?

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
REHABILEJKO
Keep The Faith
Keep The Faith
 
Posty: 269
Dołączył(a): 12 listopada 2017, o 22:52
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: These Days

Re: Ranking Albumów (2016)

Postprzez EVENo » 20 sierpnia 2019, o 00:29

Na dalszych pozycjach jest to dosyć karkołomne. Takie wielkie topy robię cały rok. Raz na miesiąc przeglądam listę i oceniam. Raz dam 7, raz dam 8. Koniec końców jakoś się to układa, choć zawsze powstaje grupa na granicy setnego miejsca, z której "ręcznie" muszę wyrzucić kilku pechowców.

Czasem mam też tak, że sam od siebie odpalam arkusz tylko po to, aby poprawić wynik jednego konkretnego tytułu, bo akurat w danym momencie uświadomiłem sobie jaki jest dla mnie ważny :)
Avatar użytkownika
EVENo
Have A Nice Day
Have A Nice Day
 
Posty: 1187
Dołączył(a): 9 października 2016, o 13:51
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona płyta: New Jersey

Re: Ranking Albumów (2016)

Postprzez REHABILEJKO » 23 sierpnia 2019, o 20:04

EVENo napisał(a):Na dalszych pozycjach jest to dosyć karkołomne. Takie wielkie topy robię cały rok. Raz na miesiąc przeglądam listę i oceniam. Raz dam 7, raz dam 8. Koniec końców jakoś się to układa, choć zawsze powstaje grupa na granicy setnego miejsca, z której "ręcznie" muszę wyrzucić kilku pechowców.

Czasem mam też tak, że sam od siebie odpalam arkusz tylko po to, aby poprawić wynik jednego konkretnego tytułu, bo akurat w danym momencie uświadomiłem sobie jaki jest dla mnie ważny :)


Ciekaw jestem czy ten Twój top wszech czasów dotyczy wszystkiego co znasz czy wszystkiego co Cię zmiotło...

Nie wiem czy znalazłbym chociaż 30 albumów które mnie (dotychczas) zmiotły. O 50-ce nawet nie myślę. Czasem coś jest kultowe i znane ALE to nie znaczy że musi się mi podobać.
Avatar użytkownika
REHABILEJKO
Keep The Faith
Keep The Faith
 
Posty: 269
Dołączył(a): 12 listopada 2017, o 22:52
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: These Days

Re: Ranking Albumów (2016)

Postprzez REHABILEJKO » 29 sierpnia 2019, o 02:27

Czekając na nowy album Bon Jovi - po piłkarsku - "pokuszę się" o własny ranking Najlepszych Płyt XXI (jeśli komuś jeszcze się nie znudziło ;) )

Z tym, że aby było szybciej/prościej/przejrzyściej kluczem będzie wybieranie subiektywnie najlepszej płyty w danym roku. Zaczynamy od roku 2001.

2001

Lubię sporo albumów z tamtego okresu. Kilka katowałem, kilka po prostu lubiłem, kilka zapomniałem. Zabawne jest też to jak niektóre z nich po latach wydają sie naiwne... Człowiek był młody, muzyka była inna. W 2001 mam lekki dylemat bo do dziś wysoko cenię "majorsowy" debiut Puddle Of Mudd (Come Clean), nadal lubię "Just push play" Aerosmith, "Mutter" Rammsteina, "Holy Wood" Marilyn Manson, "Silver Side Up" Nickelback, czy "Deep Shadows and Brilliant Highlights" HIM. Zapomniałem o "Lateralus" Tool.

Moją płytą roku 2001 pozostanie jednak "Shangri La Dee Da" Stone Temple Pilots. Niech moc będzie z Tobą Scott...

2002

W zasadzie jak myslę o 2002 to do głowy przychodzą mi dwa albumy do których po latach jeszcze wracam - "By The Way" Red Hotów i "4-ka" Wilków. Oba bardzo lubię... wygrywają jednak Wilki.

2003

Mógłbym napisać NUL... Pamiętam, że świat oszalał na punkcie Evanescence i ich "Fallen". W Teraz Rock spusz... się nad "St.Anger" Mety. Jeśli już miałbym na coś postawić to na "Life On Display" Puddle Of Mudd.

2004

"American Idiot" jest OK. Ale tylko OK. "How to dismantle an atomic bomb" nadal brzmi świetnie. Podobnie zresztą "Around the Sun" R.E.M-ów.

Postawię jednak na "Contraband" Slasha i jego Velvet Revolver. Świetny hard rockowy album.

2005

Trochę tego było... Tak naprędce postawię jednak na "Lullabies to Paralyze" Queens Of The Stone Age, choć kusi mnie też "Karma and Effect" Seethera, bo to kawał dobrego łomotu.

2006

Rozwleczony "Stadium Arcadium", nudnawy "Avocado Pearl Jam"... Genialny "Christ Illusion" Slayera. Kosmiczy, ciężki jak diabli, uwolnić się nie mogłem od tego cholerstwa.

Zdecydowanie Slayer!

2007

Lubię "Lost Highway". Za tę nutkę odmienności. Lubię też self-tittled Avenged Sevenfold i "Eat Me Drink Me" Mansona.

Zwycięzcą mógł zostać jednak tylko "Fear of a blank planet" Porcupine Tree. Kto wie, czy nie najlepszy album XXI w. w ogóle... Cudo.

2008

Znowu wielki NUL. Jeśli juz muszę wybrać to albo "Death magnetic" Mety, albo "Chińska demokracja" Axl'n'Roses ;)

2009

Trzy wielkie płyt trzech wielkich graczy. "World Painted Blood", "Blacj Gives Way to Blue" i "Backspacer".

Wybieram Pearl Jam...

2010

Tutaj wybór prosciutenki... Avenged Sevenfold "Nightmare"

2011

Kolejny świetny album "Last words-the final recordings" Screaming Trees. Poza zasięgiem. Poza konkurencją.

Dwójeczka dla Testamentu

2012

Był solowy Rychu, był reaktywowany Soundgarden, był długo oczekiwany Aerosmith... Było ziewanie


Ale był też świetny "Światło i mrok" Wilków.

2013

Ech, kapitalny rok! Black Sabbath, Newsted, Pearl Jam...

Tutaj mimo wszystko zdecyduję się na wybór ew-equo

Avenged Sevenfold "Hail to the King" i "The Devil Put Dinosaurs Here" Alice In Chains

2014

Hellyeah "Blood For Blood"

Hell, yeah! R.I.P Vinnie

2015

Burning Bridges? Nieśmiało... Po latach jednak NIE. NIE...

Świetny, naprawdę ŚWIETNY (!) Def Leppard... Udany Faith No More i Doskonały (sic!) Marilyn Manson. Doruć jeszczę solidnego Slayera (Repentless) i nieoczekiwanie zaraźliwego Adamsa (Get Up). Dobry rok...

nr 1 to jednak "The Pale Emperor" Mansona

2016

Znowu sporo dobrego... Fajny Sevenfold, solidny łomot Testamentu, udany powrót Anthraxu i soczysty album Megadeth.

Najlepszy - przynajmniej dla mnie - był chyba "The Getaway" Red Hot Chili Peppers.

2017

Słuchałem codziennie przez dobre 4 miechy... Seether "Poison the Parish". Polecam.

2018

Mógłby być Judas Priest, ale serce mówi Alice In Chains!

"Rainier Fog"

2019

Póki co solidny Volbeat (sok i moc) jednak poprzeczkę wysoko zawiesił nowy Queensryche. "The Verdict" to powrót do ich najlepszych czasów!
Avatar użytkownika
REHABILEJKO
Keep The Faith
Keep The Faith
 
Posty: 269
Dołączył(a): 12 listopada 2017, o 22:52
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: These Days

Poprzednia strona

Powrót do Albumy i Wydawnictwa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron