RSO - Radio Free America

Twórczość Richiego

Moderator: Mod's Team

ODPOWIEDZ
REHABILEJKO

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: REHABILEJKO »

A kogo widzielibyście w takiej ewentualnej supergrupie?

Bacha na wokalu? Hm, Aleca na basie :D ? Ori na gitarze? :P
Awatar użytkownika
EVENo
Have A Nice Day
Have A Nice Day
Posty: 1576
Rejestracja: 9 października 2016, o 11:51
Ulubiona płyta: New Jersey
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: EVENo »

Ej, pamiętacie jeszcze tę płytę? :D Ja sobie dzisiaj zupełnie bez powodu przypomniałem. No dobra, powód był - słuchałem jednego z utworów Paramore i przypomniałem sobie jak go tytaj przytoczyłem porównując do jednego z utworów RSO. Nawet nie będę pisał tytułu, bo nikt pewnie nie pamięta jak to leciało :P

Jak to się mawia? Potwór Frankensteina? ;) Radio Free America to dziś album wyjątkowy, ale z powodów raczej złych, niż dobrych. Pokazuje on różnicę pomiędzy różnorodnością, a bałaganem. Nie da się, po prostu się nie da, ocenić go czysto muzycznie. Wszystko to, co działo się wokół niego w trakcie jego tworzenia (oraz zaraz po jego wydaniu) odciska na nim piętno. Ktoś, kto nie jest w temacie może śmiało uznać go za album różnorodny... ale takich osób nie ma. RSO trafiło tylko do tych, którzy RSO się interesowali i osoby te doskonale wiedzą dlaczego płyta brzmi tak, jak brzmi. A nawet jeśli nie wiedzą, to po wysłuchaniu materiału wpiszą nazwę zespołu w wyszukiwarkę i dowiedzą się, że ten się rozpadł, a cała ta przesłodzona miłość była tylko na pokaz.

Krótko mówiąc - rok po wydarzeniach, jakie zaszły na linii Sambora / Orianthi ich wspólny album jest jeszcze gorszy, niż był w dniu premiery i nie jest to w ogóle zasługa muzyki (która swoją drogą całkiem nieźle się broni, jeśli nie słuchało się jej od dłuższego czasu). Po prostu z tyłu głowy cały czas podpowiada nam się, że to wszystko jedna wielka ściema. Coś, co nigdy nie powinno powstać. Życie to nie bajka.
Telewizja kłamie, a Radio Epsilon
Awatar użytkownika
prezes1
Gdańsk Supporter
Gdańsk Supporter
Have A Nice Day
Have A Nice Day
Posty: 3510
Rejestracja: 4 maja 2010, o 21:48
Ulubiona płyta: These Days i NJ
Lokalizacja: Lublin

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: prezes1 »

Ja ostatnio słuchałem. Oczywiście skipuję niektóre kawałki ale ogólnie lubię go słuchać. I do niego wracam.
Pewnie wynika to z tego że przez ostatnie lata był deficyt piosenek z Rychem na wokalu. I się 'łykało' wszystko. ;)
Na pewno znajdę połowę piosenek które bardzo lubię, tak więc tragedii nie ma.
A że romansik się skończył? U Rycha to nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz. Niektórzy tak mają. :)
"Opinions are like assholes...Everybody has one!"
Awatar użytkownika
Ricky Skywalker
Administrator
Administrator
Have A Nice Day
Have A Nice Day
Posty: 1648
Rejestracja: 1 sierpnia 2005, o 21:17
Ulubiona płyta: NJ+KTF+SITT+AOTL
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: Ricky Skywalker »

...a tymczasem w sieci pojawiło się czyste nagranie "What Have We Done" z Soundstage ;)

https://www.youtube.com/watch?v=S7aQRMC-Aug
***
"these days all we got is hope, we got redemption and we got forgiveness. And we got one more thing - we got us these days..."
- Richie Sambora, 29-10-2007
Awatar użytkownika
ZB
Keep The Faith
Keep The Faith
Posty: 424
Rejestracja: 18 lipca 2007, o 15:26
Lokalizacja: };]

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: ZB »

Hej. Wczoraj po raz pierwszy wysłuchałem tej płyty. Teraz leci już któryś raz. Pamiętam gdy wychodziła, a przed nią jeszcze te EP-ki, przesunięcia daty itp. Pamiętam też, że przesłuchałem kawałka jednego ze snippetów i całkowicie przestał mnie temat interesować. No ale teraz postanowiłem dać albumowi szansę. I muszę powiedzieć, że jestem oczarowany! Jest po prostu świetny! Kapitalny!
Jest to głównie zabarwiony rockiem pop, ale jaki! Ta mnogość elementów różnych gatunków, ciekawe partie gitar, bardzo dobra produkcja. Z tego, co pamiętam sporo osób krytykowało głos Orianthi. Prawdopodobnie z zawodu, że to nie po prostu album solowy Richie'ego, bo dziewczyna śpiewa bardzo dobrze i jej głos pasuje tu jak ulał!
Jest tu tyle świetnych pomysłów i tak dobrze zrealizowanych. Nie widzę tu żadnego bałaganu, o którym również ktoś wspominał. Wiadomo, że są kawałki lepsze i gorsze, ale nie nic nie schodzi poniżej poziomu dobrego. I słychać, że musieli świetnie się bawić nagrywając ten album! Jak dla mnie to kompletny szok! Czuję się jak kretyn, że nie wysłuchałem tego, gdy wychodziło! Co za muzyczna uczta! I ten głos Richie'ego, no bomba.

Wydaje mi się, że głównie negatywny odbiór tego albumu miał związek z bałaganem przy wydawaniu i podawaniem po kilka kawałków na epkach, potem znów razem i chyba ludzie byli już zmęczeni sprawą. Może dlategp, że mnie to ominęło mogę się po prostu cieszyć muzyką?

PS, gdy słyszę to I got you babe, to nie mogę przestać się uśmiechać!
LET IT ROCK!!!!!!!!!!!!!!
M
Keep The Faith
Keep The Faith
Posty: 388
Rejestracja: 23 lutego 2020, o 22:50

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: M »

ZB pisze:Hej. Wczoraj po raz pierwszy wysłuchałem tej płyty. Teraz leci już któryś raz. Pamiętam gdy wychodziła, a przed nią jeszcze te EP-ki, przesunięcia daty itp. Pamiętam też, że przesłuchałem kawałka jednego ze snippetów i całkowicie przestał mnie temat interesować. No ale teraz postanowiłem dać albumowi szansę. I muszę powiedzieć, że jestem oczarowany! Jest po prostu świetny! Kapitalny!
Jest to głównie zabarwiony rockiem pop, ale jaki! Ta mnogość elementów różnych gatunków, ciekawe partie gitar, bardzo dobra produkcja. Z tego, co pamiętam sporo osób krytykowało głos Orianthi. Prawdopodobnie z zawodu, że to nie po prostu album solowy Richie'ego, bo dziewczyna śpiewa bardzo dobrze i jej głos pasuje tu jak ulał!
Jest tu tyle świetnych pomysłów i tak dobrze zrealizowanych. Nie widzę tu żadnego bałaganu, o którym również ktoś wspominał. Wiadomo, że są kawałki lepsze i gorsze, ale nie nic nie schodzi poniżej poziomu dobrego. I słychać, że musieli świetnie się bawić nagrywając ten album! Jak dla mnie to kompletny szok! Czuję się jak kretyn, że nie wysłuchałem tego, gdy wychodziło! Co za muzyczna uczta! I ten głos Richie'ego, no bomba.

Wydaje mi się, że głównie negatywny odbiór tego albumu miał związek z bałaganem przy wydawaniu i podawaniem po kilka kawałków na epkach, potem znów razem i chyba ludzie byli już zmęczeni sprawą. Może dlategp, że mnie to ominęło mogę się po prostu cieszyć muzyką?

PS, gdy słyszę to I got you babe, to nie mogę przestać się uśmiechać!
A pisz Pan co chcesz??...

Album słaby - zdania nie zmienię. Nie kręci mnie takie granie, nie wracam...

Rozumiem, jednak, że pewne rzeczy się zmieniają, a także nasz odbiór po latach. Być może i uczta, z tym, że ktoś zamiast porządnej zastawy zaserwował jednorazowe plastikowe sztućce.

P.S. fajnie, że wpadłeś!

Co sądzisz o Limitless??
Awatar użytkownika
Bon Jovi
Have A Nice Day
Have A Nice Day
Posty: 569
Rejestracja: 21 września 2005, o 21:09
Ulubiona płyta: Cała twórczość
Lokalizacja: Warszawa - Śródmieście

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: Bon Jovi »

"One Night of Peace" wykonał zacnie, Bruce Stephen Foster :-)
"Livin' On A Prayer"
-----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
usunięty użytkownik 4858

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: usunięty użytkownik 4858 »

z RSO odpadło "O", a może "RS";
nadal lubię ich wspólny projekt, ale jedna płyta chyba wystarczy ;)

RS działa swoim tempem, a O promuje album mający wyjść za około dwa miesiące. Bardzo byłem ciekawy oficjalnej zapowiedzi.... no i... Wg mnie szału w tym singlu nie ma, najlepiej wypadły mocne riffy i fragmenty gitar. Całość mnie jednak niezbyt zachęciła do oczekiwania na album "O":
"Hymn grzeszników":
https://youtu.be/QGgJfiotuQk
Awatar użytkownika
Ricky Skywalker
Administrator
Administrator
Have A Nice Day
Have A Nice Day
Posty: 1648
Rejestracja: 1 sierpnia 2005, o 21:17
Ulubiona płyta: NJ+KTF+SITT+AOTL
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: Ricky Skywalker »

Ten numer to sequel "Heaven In This Hell" - zrobiony w taki sposób, w jaki "Przebudzenie Mocy" jest sequelem "Nowej nadziei". Czyli nijaki ;-)
***
"these days all we got is hope, we got redemption and we got forgiveness. And we got one more thing - we got us these days..."
- Richie Sambora, 29-10-2007
Awatar użytkownika
EVENo
Have A Nice Day
Have A Nice Day
Posty: 1576
Rejestracja: 9 października 2016, o 11:51
Ulubiona płyta: New Jersey
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: EVENo »

Przebudzenie Mocy jest bardziej remakiem Nowej Nadziei, bo sequelem było całkiem oficjalnie "Imperium Kontratakuje".
Telewizja kłamie, a Radio Epsilon
Awatar użytkownika
Ricky Skywalker
Administrator
Administrator
Have A Nice Day
Have A Nice Day
Posty: 1648
Rejestracja: 1 sierpnia 2005, o 21:17
Ulubiona płyta: NJ+KTF+SITT+AOTL
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: Ricky Skywalker »

EVENo pisze:Przebudzenie Mocy jest bardziej remasterem Nowej Nadziei, bo sequelem było całkiem oficjalnie "Imperium Kontratakuje".
Sequel sequela sequela to wciąż sequel ;)
***
"these days all we got is hope, we got redemption and we got forgiveness. And we got one more thing - we got us these days..."
- Richie Sambora, 29-10-2007
Awatar użytkownika
EVENo
Have A Nice Day
Have A Nice Day
Posty: 1576
Rejestracja: 9 października 2016, o 11:51
Ulubiona płyta: New Jersey
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: EVENo »

A to w takim razie nazwanie tej piosenki sequelem to jej pochwalenie, bo to znaczy, ze to jakaś ambitniejsza, kilkuczęściowa historia, a nie tylko powtarzanie tego samego.
Telewizja kłamie, a Radio Epsilon
Awatar użytkownika
Bon Jovi
Have A Nice Day
Have A Nice Day
Posty: 569
Rejestracja: 21 września 2005, o 21:09
Ulubiona płyta: Cała twórczość
Lokalizacja: Warszawa - Śródmieście

Re: RSO - Radio Free America

Post autor: Bon Jovi »

Orianthi na swoim albumie koncertowym "Live from Hollywood" zamieściła koncertową wersje jednego z utworów z albumu RSO. To ten sam utwór, w którym sama występuje w teledysku. "Blues Won't Leave Me Alone" Live from Hollywood.
"Livin' On A Prayer"
-----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Muzyka i płyty”