Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Warszawa, 12 lipca 2019 r., PGE Narodowy

Moderator: Mod's Team

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez FraterMajor » 23 lipca 2019, o 09:10

Agata BJ napisał(a):Jedyny lek to pozostanie w społeczności fanów, którzy podzielają objawy i mogą się z Tobą utożsamiać :D

Jesteś pewna? Noszę w sobie przekonanie, że pozostanie w społeczności fanów jak poznana na koncercie Keiko, która nie opuszcza żadnego koncertu, albo jak mityczna Włoszka o podobnych dokonaniach, tylko mogłyby pogłębić już i tak zaawansowane stadium choroby :D
2019-07-12 - Warszawa, Polska
Avatar użytkownika
FraterMajor
Patron www.bonjovi.pl
Patron www.bonjovi.pl
I Believe
I Believe
 
Posty: 61
Dołączył(a): 3 września 2007, o 22:28
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: Bootlegi pro

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez Ewelina_78 » 23 lipca 2019, o 12:01

Powiem Wam, że ja chyba nadal nie wierzę, że to wydarzyło się naprawdę ... w Gdańsku nie byłam, bo miałam już zarezerwowane wakacje, małe dzieci itp. teraz mi się udało. Koncert mojego ukochanego zespołu, którym miałam wyklejony plakatami cały pokój, zawsze był w sferze moim marzeń, tylko i wyłącznie marzeń ... ale, że marzenia trzeba spełniać, to udało się. Kiedy byłam na PGE Narodowym, chyba do mnie nie docierało, że to marzenie właśnie się spełnia, to było jak sen. Zespół zaczarował wszystkich w koło i te 2,5 godziny zleciało jak dla mnie za szybko. Myślałam, że się wzruszę, że będę płakała jak bóbr, ale wzruszenie przyszło dopiero teraz. Teraz przy każdym kawałku mam ciary i oczy zachodzą łzami, że byłam tam, widziałam ICH, oddychałam tym samym powietrzem ... to niesamowite, jaką moc i energię potrafią przekazać ludziom. Jon w Naszej koszulce, to był w ogóle jakiś kosmos, jak ją prezentował, cieszył się nią, to naprawdę było genialne, ten człowiek jest genialny. Brak mi słów, żeby opisać, co się ze mną dzieje od piątku 12 lipca ... nie mogę się skupić na pracy, w uszach cały czas słuchawki i banan na twarzy ... mam nadzieję, że to nie minie i tak jak obiecał Jon, mam nadzieję, że nie tylko ja to słyszałam po LOAP, "do zobaczenia, mam nadzieję, niedługo".

Na afterze byliśmy (jako niby DJ-Ki), było mega, żałuję tylko, że nie zaczepiłam Mateusza, bo widziałam go w kolejce po piwo, jednak za krótko tu jestem, żeby ktokolwiek mnie kojarzył, następnym razem się poprawię, BON JOVI darzę miłością od 25 lat.

Jesteście niesamowici, cieszę się, że tu trafiłam, dzięki za wszystko, co udało Wam się dokonać!!!
Ewelina_78
Little Bit Of Soul
Little Bit Of Soul
 
Posty: 13
Dołączył(a): 21 marca 2019, o 14:27
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: New Jersey

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez center78 » 24 lipca 2019, o 11:06

Człowiek zalatany obowiązkami nawet nie ma kiedy przeczytać wrażeń po koncercie, a tu już niedługo będą dwa tygodnie. Plany odnośnie koncertu były inne a niestety w czerwcu wszystko się posypało i dziecka nie było jak zostawić, więc byłem sam i emocje trochę stłumione.
Odnośnie koncertu na stadion dotarłem po godzinie 17. Cieszył mnie widok ludzi w różnym przedziale wiekowym od nastu do kilkudziesięciu lat. W sumie jaki był sens wejście przez bramkę nr 10 jak trybuna była z drugiej strony.
Dobrze dla mnie że większość utworów była do płyty Crush. Czego zabrakło, na pewno In These Arms i może Bed Of Roses na fortepianie.
Był Gdańsk (północ), była Warszawa (centrum) to może teraz południe Polski i np. Kraków?
center78
Little Bit Of Soul
Little Bit Of Soul
 
Posty: 5
Dołączył(a): 10 lipca 2019, o 21:14
Płeć: Nieokreślona

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez EVENo » 24 lipca 2019, o 12:18

https://joemonster.org/art/47345/Kulawy ... emyslenia_

Na JoeMonster znienacka pojawiała się relacja z koncertu okiem osoby niepełnosprawnej.
Avatar użytkownika
EVENo
Have A Nice Day
Have A Nice Day
 
Posty: 1188
Dołączył(a): 9 października 2016, o 13:51
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona płyta: New Jersey

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez Ewelina » 25 lipca 2019, o 10:53

U mnie emocje już dawno opadły, zajęłam się życiem jak to pragmatyczna zodiakalna Panna ma we krwi. Obejrzałam filmiki z koncertu pewnie z dziesięć razy, wtedy też dotarło do mnie, co się działo, co się stało, wtedy też ryczałam jak bóbr i cały dzień spędziłam w Jovi świecie. Napisałam ogromniaście długą recenzję i wrzuciłam na Jovi Talka, ale ci ludzie potrafią tak zdołować, że musiałam sobie zrobić przerwę, żeby nie zwariować. Myślałam już, że wpadłam w schizofrenię. Oni tacy wszyscy na nie, aż mi głupio było, że tak dobrze się bawiłam. A może to prawda, że nasz koncert był jednym z lepszych, jeśli nie najlepszych na tej Europejskiej trasie? Była MAGIA i tyle.
Własnych filmów i zdjęć nie mam, postanowiłam, że będę old-schoolowa i będę chłonąć wszystko sobą, nie technologią, ale dobrze, że byli tacy, co jednak parę fot cyknęli i filmik nakręcili :D Dziękuję jeszcze raz DJ-kom z aftera za muzyczne brzmienia, zwłaszcza mojej imienniczce *żółwik!* Nie wiem, czy kiedykolwiek powtórzy się takie dicho, gdzie tylko muza BJ leci z głośników!
Ewelina
Little Bit Of Soul
Little Bit Of Soul
 
Posty: 6
Dołączył(a): 6 lipca 2019, o 17:36
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: These Days

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez Ewelina_78 » 25 lipca 2019, o 12:56

Ewelina napisał(a):Dziękuję jeszcze raz DJ-kom z aftera za muzyczne brzmienia, zwłaszcza mojej imienniczce *żółwik!* Nie wiem, czy kiedykolwiek powtórzy się takie dicho, gdzie tylko muza BJ leci z głośników!


ja mam ogromną nadzieję, że taka impreza się jeszcze powtórzy, bo było niesamowicie. Jeśli chodzi o koncert i opinie ... staram się nie czytać, krytyka jest zawsze, ale dla prawdziwego fana, nie ma znaczenia to co dzieję się teraz z głosem, gardłem, włosami itd. itp. prawdziwy fan widzi całokształt, czyli to wielkie serce do muzyki i do ludzi jaki ma nasz kochany Jon i spółka. Ja na koncercie cofnęłam się 25 lat do tyłu, czułam się jak 16-latka, która spełniła swoje marzenie, darłam ryja z całej mocy! Jon też bawił się z nami bardzo dobrze, co było widać i słychać. Jutro mijają dwa tygodnie a ja ciągle marzę o tym aby cofnąć się do tego magicznego piątku 12 lipca i przeżyć to wszystko jeszcze raz. Mam ogromną nadzieję, że będzie nam jeszcze dane oglądać BON JOVI na żywo w PL.
Ewelina_78
Little Bit Of Soul
Little Bit Of Soul
 
Posty: 13
Dołączył(a): 21 marca 2019, o 14:27
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: New Jersey

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez FraterMajor » 26 lipca 2019, o 12:55

Napisałam ogromniaście długą recenzję i wrzuciłam na Jovi Talka, ale ci ludzie potrafią tak zdołować, że musiałam sobie zrobić przerwę, żeby nie zwariować. Myślałam już, że wpadłam w schizofrenię. Oni tacy wszyscy na nie, aż mi głupio było, że tak dobrze się bawiłam.


W zamierzchłych czasach OWNL, dziecięciem będąc, pamiętam fanów z JoviTalk którzy - po publikacji singla OWN - deklarowali, że nie chcą już mieć nic wspólnego z zespołem, wyprzedawali dyskografię i ogłaszali się z chęcią rozdania płyt i dysków z kolekcjami bootlegów. Z Twojej relacji wnioskuję, że te symptomy tylko się pogłębiły. Widocznie stara gwardia nie kupuje nowego Bon Jovi, a JoviTalk zostanie społecznością coraz bardziej starzejących się fanów, dla których - w zależności od generacji - zespół skończył się w 2000, 2001, 2007 albo 2013. Tych, którzy nie akceptują Bon Jovi sprzed roku 2000 nie znam :D .
2019-07-12 - Warszawa, Polska
Avatar użytkownika
FraterMajor
Patron www.bonjovi.pl
Patron www.bonjovi.pl
I Believe
I Believe
 
Posty: 61
Dołączył(a): 3 września 2007, o 22:28
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: Bootlegi pro

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez dobek994 » 28 lipca 2019, o 10:35

Cześć!

Syn marnotrawny powrócił na forum :D Jakoś tak po koncercie zatęskniłem za forumową rodzinką. Ile to czasu ja tutaj kiedyś spędzałem!
Muszę przyznać że na warszawski koncert nie byłem tak nakręcony jak na Gdańsk - bo też przez te parę lat wiele się zmieniło, BJ poszedł trochę w odstawkę. Dopiero zaczęło do mnie docierać co się dzieje jak już wchodziłem na stadion... A koncert uświadomił mnie, że BJ to zawsze będzie dla mnie zespół nr1!
Sam koncert, oprawa, wszystko było lepsze niż w 2013 - Oprócz wokalu Jona, ale to dopiero usłyszałem z filmików, na żywo nie było tego tak czuć. Ale to nic, jestem świadomy jak Jon teraz brzmi, daleki jestem od hejtowania, tak już jest i trzeba się z tym pogodzić - w odbiorze koncertu to nie przeszkadzało nic a nic.
Byłem na trybunach, i żałuje że nie mogłem być z 'naszymi' na płycie - bo wokół mnie było mega drętwo. Ludzie się tylko ożywiali przy It's My Life, Livinie, i innych hiciorach, a tak to odnosiłem wrażenie że chyba znaleźli się tam przypadkiem :)) No ale, bilet dostałem na urodziny, więc nie narzekam! W końcu już raz się na BJ wyszalałem, więc teraz mogłem spokojnie chłonąć muzykę i podziwiać show. No, akustyka stadionu mi w tym przeszkadzała dosyć mocno, ale i tak byłem pod wrażeniem.
Energia i radość jaka biła z Jona i reszty - super sprawa. Widać było że cieszyli się tym koncertem. Wspaniale było patrzeć na Jona w takiej formie - ten koleś jest mega inspirujący, wciąż, wzór frontmana. Mogłem wyciągnąć notesik i zapisywać jak należy się zachowywać na scenie ;)
Duma, gdy Jon założył naszą koszulke - nie do opisania. Zacząłem skakać i się drzeć JEEEEEEEEEEE ZAŁOŻYYYYYYŁ OEOEOEOEOEO, a ludzie wokół patrzyli jak na idiotę :)
Gratulacje dla Adriana i całej reszty redakcji za udaną akcję i uczynienie tego dnia jeszcze bardziej specjalnym!
Żałuję że nie mogłem być na afterze, bo bardzo chciałem się z Wami spotkać - ale rano miałem pociąg do Katowic, gdzie grałem koncert - rozsądek wygrał, bo pewnie nie byłbym w stanie go zagrać gdybym został. Ale przysięgam, gdyby nie to, zbieralibyście mnie z podłogi na afterze. Mam nadzieje że jeszcze będzie okazja się zobaczyć!
I'll never grow up, and I'll never grow old
Blame it on the love of rock n' roll!


https://www.facebook.com/bandmoonshiners/
Avatar użytkownika
dobek994
Have A Nice Day
Have A Nice Day
 
Posty: 628
Dołączył(a): 3 grudnia 2012, o 22:35
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Nieokreślona

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez JonetteBJ » 31 lipca 2019, o 21:04

No i mamy Tour Diary z Warszawy ;)
https://youtu.be/5qXCAuJzm6g
...And I guess I'd rather die than fade away!
Avatar użytkownika
JonetteBJ
It's My Life
It's My Life
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2 października 2017, o 14:07
Płeć: Kobieta
Ulubiona płyta: These Days

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez LarysaBlanka » 31 lipca 2019, o 21:46

:lol: no nareszcie Warszawa! Hehe ciekawe, którą piosenkę z naszego koncertu jeszcze wrzucą ;)
They say to really free your body, you gotta free your mind ;)
LarysaBlanka
It's My Life
It's My Life
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2 czerwca 2013, o 18:30
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Kobieta

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez Ewelina_78 » 1 sierpnia 2019, o 08:08

LarysaBlanka napisał(a)::lol: no nareszcie Warszawa! Hehe ciekawe, którą piosenkę z naszego koncertu jeszcze wrzucą ;)

może LOAP ... i Jon w naszej koszulce :yes:
Ewelina_78
Little Bit Of Soul
Little Bit Of Soul
 
Posty: 13
Dołączył(a): 21 marca 2019, o 14:27
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: New Jersey

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez Ewelina_78 » 1 sierpnia 2019, o 08:08

LarysaBlanka napisał(a)::lol: no nareszcie Warszawa! Hehe ciekawe, którą piosenkę z naszego koncertu jeszcze wrzucą ;)

może LOAP ... i Jon w naszej koszulce :yes:
Ewelina_78
Little Bit Of Soul
Little Bit Of Soul
 
Posty: 13
Dołączył(a): 21 marca 2019, o 14:27
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: New Jersey

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez Ewelina_78 » 1 sierpnia 2019, o 08:10

LarysaBlanka napisał(a)::lol: no nareszcie Warszawa! Hehe ciekawe, którą piosenkę z naszego koncertu jeszcze wrzucą ;)

może LOAP ... i Jon w naszej koszulce :yes:
Ewelina_78
Little Bit Of Soul
Little Bit Of Soul
 
Posty: 13
Dołączył(a): 21 marca 2019, o 14:27
Płeć: Nieokreślona
Ulubiona płyta: New Jersey

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez LarysaBlanka » 2 sierpnia 2019, o 17:04

Ewelina_78 napisał(a):
LarysaBlanka napisał(a)::lol: no nareszcie Warszawa! Hehe ciekawe, którą piosenkę z naszego koncertu jeszcze wrzucą ;)

może LOAP ... i Jon w naszej koszulce :yes:

Aaaa byłoby cudownie :D
They say to really free your body, you gotta free your mind ;)
LarysaBlanka
It's My Life
It's My Life
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2 czerwca 2013, o 18:30
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Kobieta

Re: Warszawa 2019 - wrażenia po koncercie

Postprzez teken020 » 4 sierpnia 2019, o 15:46

hej. ciekawi mnie czy osoby który miały przyjemność porozmawiać z zespołem lub osobami z obozu BJ, czy padły jakieś pytania odnośnie wydania niepublikowanych koncertów, dem itp. szkoda by było żeby tyle materiałów leżało gdzieś w piwnicy i zbierało kurz ;)
It's not where we're coming from
It's how we turn from here
We know where we want to go
We just need the light to get us there
teken020
Have A Nice Day
Have A Nice Day
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 24 września 2005, o 17:10
Lokalizacja: szczytno
Płeć: Nieokreślona

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusja ogólna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron