Wersja pełna
Warszawa, 12 lipca 2019 r., PGE Narodowy
Odpowiedz

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

31 października 2018, o 19:35

Lepsza mogłaby być tylko sobota w Łodzi - zawsze to bliżej z zachodu i nie trzeba brać urlopu ;) Za to w Wawie będzie wiecej ludzi, a to też plus.
Może na nastepnej trasie trafi mi sie bliższa lokaliza :D Mam jakieś przeczucie, ze jak znowu dobrze wypadniemy to zagoscimy na stale w kalendarzyku Jona ;)

A propos fajnego przyjęcia : jakie akcje zrobimy tym razem? :)

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

2 listopada 2018, o 08:09

Witajcie po dłuższej przerwie kochani :D
O koncercie dowiedziałam się w poniedziałek 29.10. czyli w dniu ogłoszenia. Usłyszałam w radiu piosenkę chłopaków, coś mnie tknęło żeby wejść na fejsa i... Po prostu szok, niedowierzanie. Myślałam, że to jakiś spóźniony, prima aprilisowy żart. Nawet jak zobaczyłam Polskę na oficjalnym profilu BJ :D Marzenia się spełniają :jupi: Drugi raz w Polsce, no nie do pomyślenia :o :D Przechodzę na temat z biletami :D

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

15 grudnia 2018, o 11:21

Oficjalny spot promujący



Jakoś ten z 2013 bardziej mi się podobał. Ten jest zrobiony zbyt chaotycznie, byleby tylko maksymalnie skrócić czas trwania.

2013:


Nie wiem jak wy, ale ja mam wciąż ciary jak oglądam spot z 2013 :D

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

15 grudnia 2018, o 12:31

Oczywiście ,że spot z 2013 jest lepszy i nie chodzi tylko o wspomnienia . Oba z punktu medialno rozrywkowego spełniają swoją role ( czyli gdzie ,kiedy koncert oraz oczywiście gdzie kupić bilety) ,ale ten pierwszy zawiera więcej hitów (Wanted,It's My life ,Livin ,You...i kończący fajnie całość Have ..) choć ten nowy też się kończy Have a nice Day ,ale już nie ma mocy dla mnie i jest zbyt krótki...i ciekawe jak by się zapytało średni ogarniętego obywatela naszego Państwa co to jest Rock Roll Hall of Fame co by odpowiedział ;) Dobrze ,że spot jest ,ale jeszcze nie widziałem nic w żadnej Tv ,tylko zaraz po ogłoszeniu koncertu trochę było reklamy w radiu RMF.

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

15 grudnia 2018, o 12:47

Ten spot jest zdecydowanie za krótki. Puścili THINFS i ja już byłam gotowa na jeszcze jakieś 2 zdania o zespole, a tam co? Koniec spotu... Trochę przez to brakuje mu spójności, którą poprzedni spot miał.
Ciekawe kiedy zamierzają zacząć reklamować się w mediach

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

1 marca 2019, o 08:01

Uwaga, uwaga! Live Nation rozpoczęło promocję. Przed chwilą na TVN24 był spot ;)

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

1 marca 2019, o 18:47

Potwierdzam! Również widziane dzisiaj koło 18

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

4 marca 2019, o 13:07

Zespol switchfoot supportem przed BJ.

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

4 marca 2019, o 14:01

W UK Manic Street Preachers, w Niemczech Def Leppard, a my dostajemy kapelkę, o której mało kto tutaj słyszał. Już lepiej by było, gdyby wybrali jakiś rodzimy support ;)

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

4 marca 2019, o 15:02

Liczyłem na więcej, znacznie więcej. Nie zmienia to faktu, że wolę ich zamiast Iry.

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

4 marca 2019, o 17:24

Nie jest źle, facet całkiem fajnie śpiewa na żywo. Wolę mało znany amerykański zespół, niż nasze gwiazdy.

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

14 marca 2019, o 10:33

Witam!
Jestem tu nowa-choć już nie całkiem nówka bo rocznik 1981 :)
Bon Jovi to czasy mojej podstawówki i LO. Potem słuchałam ich trochę mniej. Powiem szczerze o o ostatniej ich płycie dowiedziałam się w tym samym momencie co i o koncercie- jadąc samochodem do fryzjera i słuchając radia :D Decyzja była natychmiastowa- w końcu to moje marzenie sprzed jakichś 25 lat. Gdańsk musiałam odpuścić- to byl środek tygodnia, ja miałam malutkie dzieciaki a mieszkam na południu Polski. Drugiej szansy zmarnować nie mogłam :)
No więc bilety to GAEE zakupione. To będzie mój pierwszy w życiu taki koncert. Emocje rosną. Mąż przerażony bo z dnia na dzień więcej śpiewam- a robić tego nie umiem:)
Więc przysiądę się tu do Was jeśli można??

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

14 marca 2019, o 15:16

aneeeczka napisał(a):Witam!
Jestem tu nowa-choć już nie całkiem nówka bo rocznik 1981 :)
Bon Jovi to czasy mojej podstawówki i LO. Potem słuchałam ich trochę mniej. Powiem szczerze o o ostatniej ich płycie dowiedziałam się w tym samym momencie co i o koncercie- jadąc samochodem do fryzjera i słuchając radia :D Decyzja była natychmiastowa- w końcu to moje marzenie sprzed jakichś 25 lat. Gdańsk musiałam odpuścić- to byl środek tygodnia, ja miałam malutkie dzieciaki a mieszkam na południu Polski. Drugiej szansy zmarnować nie mogłam :)
No więc bilety to GAEE zakupione. To będzie mój pierwszy w życiu taki koncert. Emocje rosną. Mąż przerażony bo z dnia na dzień więcej śpiewam- a robić tego nie umiem:)
Więc przysiądę się tu do Was jeśli można??

Witaj! :) Śmiało możesz się do nas przysiąść i jeśli znajdziesz trochę czasu, napisać coś więcej o sobie i Twoim uwielbieniu do Bon Jovi :D Bo pisanie najwyraźniej wychodzi Ci lepiej, niż śpiewanie ;) No i nie zapomnij odpowiedzieć na najważniejsze pytanie w historii forum: Alec czy Hugh? :)

---

A tak w ogóle to wydawało mi się, że skleiłem kilka zdań o supporcie, ale chyba ostatecznie nie wysłałem wiadomości... W każdym razie wybór najlepszy z możliwych. To jest - moim zdaniem taka powinna być funkcja supportu, aby był to mało rozpoznawalny wykonawca, który dostaje szanse pokazania się publiczności, która nie ma pojęcia kto to jest. Def Leppard w takim zadaniu mi się nie widzą - jaki jest cel? Chyba, że mieliby grać 2 godziny, to wtedy tak :P
Najlepszy rozwiązaniem byłyby dwa supporty - jeden polski i jeden zagraniczny, ale oba (stosunkowo) mało znane.

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

15 marca 2019, o 10:02

Dzięki za przywitanie:)
Nie rozstrzygnę sporu czy Alec czy następca. Ale na pewno Richie:) wielka fanką byłam w "starych" czasach- potem tak jak pisałam trochę straciłam kontakt
A początki miłości do BJ to był zeszyt do którego wklejałam każdą wzmiankę z Bravo czy Popcornu :D oczekiwanie na mtv na "weekend z.." i wtedy 2 dni przed tv i nagrywanie teledysków na VHS. W pokoju cała ściana w plakatach BJ- a druga w Guns'n'roses:) To były czasy:) a nie jakiś tam youtube:)
Teraz moja miłość odżyła na nowo. Zapoznaję się z nowymi piosenkami, których przyznaję, że nie znam. I jednak wolę stare płyty-ale może to kwestia przyzwyczajenia i zgrania przez lata.
Oswajam się z widokiem dojrzałego Jon'a:) ciężko się oswoić z jego obecnym wokalem no ale skoro chłopaki biorą się za nagrywanie nowej płyty to może i forma lepsza.
I nie mogę się doczekać koncertu:) dreams come true:) Zostało 119 dni

Ps. Mąż mój coś tam za młodu słuchał BJ z kaset ale nie jest wielkim fanem . No ale cóż- "i'll be there for you":)

Re: Koncert w Polsce 12.07.2019 (Warszawa) - Dyskusja Ogólna

17 marca 2019, o 23:54

aneeeczka napisał(a):Dzięki za przywitanie:)
Nie rozstrzygnę sporu czy Alec czy następca. Ale na pewno Richie:) wielka fanką byłam w "starych" czasach- potem tak jak pisałam trochę straciłam kontakt
A początki miłości do BJ to był zeszyt do którego wklejałam każdą wzmiankę z Bravo czy Popcornu :D oczekiwanie na mtv na "weekend z.." i wtedy 2 dni przed tv i nagrywanie teledysków na VHS. W pokoju cała ściana w plakatach BJ- a druga w Guns'n'roses:) To były czasy:) a nie jakiś tam youtube:)
Teraz moja miłość odżyła na nowo. Zapoznaję się z nowymi piosenkami, których przyznaję, że nie znam. I jednak wolę stare płyty-ale może to kwestia przyzwyczajenia i zgrania przez lata.
Oswajam się z widokiem dojrzałego Jon'a:) ciężko się oswoić z jego obecnym wokalem no ale skoro chłopaki biorą się za nagrywanie nowej płyty to może i forma lepsza.
I nie mogę się doczekać koncertu:) dreams come true:) Zostało 119 dni

Ps. Mąż mój coś tam za młodu słuchał BJ z kaset ale nie jest wielkim fanem . No ale cóż- "i'll be there for you":)


Kurcze, Bon Jovi slucham już ponad 25 lat... To nawet zabawne, poniewaz moja żona ma alergię zarówno na Jona jak i na jego Bon Jovi ;) Mimo to była ze mną na koncercie w Gdańsku, ale na Narodowy juz za żadne skarby się nie wybiera :) Czasem - przyznam szczerze - sam zastanawiam się co tak długo tak długo trzyma mnie przy tym zespole... Być może masochizm ;) Być może włosy Jona, a może po prostu w mysl zasady "stara miłość nie rdzewieje" po prostu "szczere uczucie".

I taka dygresja jeszcze mi się nasunęła... Zabawne, że mimo, iz wychowałem się m. in. na muzyce GnR i Aerosmith, dziś tych bandów praktycznie nie słucham. Nudzą mnie. Pozostała natomiast Nirvana, która na dobrą sprawę mnie muzycznie zdefiniowała, Pearl Jam, Alice in Chains i Bon Jovi. Z ostrzejszych brzmień nie będę wymieniał, ponieważ raczej nikt z użytkowników tego nie słucha ;)
Odpowiedz