Wersja pełna
Wszystko co dotyczy szeroko pojętego działu muzyki, innych zespołów itp.
Odpowiedz

Heavy Metal

7 września 2012, o 00:27

Na forum niewiele się dzieje... W każdym razie - dość mało. Poszperałem sobie trochę w tematach. Znalazłem coś związanego z ... Death Magnetic Metalliki - należałoby ująć jedynego chyba zespołu heavy/hard, którego słuchają nawet dresiarze :-) Ktoś stwierdził, że "Master of Puppets" to prosta piosenka. Hm, mniejsza z tym...

Heavy Metal. Cóż, lubię metal. Ten hair popowy, ten typowo heavy, ten thrash'owy, speed'owy, power, prog... Coś z black też by się znalazło, chociaż bardziej w postaci eksperymentu :-)
Przeciętny Kowalski potrafi podać kilka nazw heavy metalowych kapel. Metallica,eeeee....no ten, itp, itd.

Wydaje mi się , że sporo osób (nieczęsto nawet) udzielających się na AlwaysBJ słucha mocniejszego grania - ujmijmy to "hard".

U mnie słuchanie mocniejszych dźwięków zaczęło się od takich kapel jak: Rammstein (Kiedy top było?), Iron-si, Alicja czy (oczywiście) Metallica. Hałaśliwie popowa Nirvana też jakąś cegiełkę dołożyła w międzyczasie. Gitarowy "Get A Grip", etc...etc

Jak przebiegała Wasza przygoda/ przygody z Hard Rockiem czy brzmieniami Heavy? Jakie macie ulubione płyty? Zainteresowanych zapraszam do "rozmowy". Kto wie? Może odkryję COŚ NOWEGO? :-)

Moje ulubione płyt(k)i Heavy:
1. Alice in Chains - DIRT (taki metalizowany grunge; Them Bones, Dam That River, Sickman, Junkhead - iście metalowe)
2. Metallica - Master of Puppets (odkrywczy nie jestem, opus magnum tego bandu. Jest szybko, ostro, chwilami ciężko. Granie z głową.)
3. Pantera - Far Beyond Driven (odhumanizowane, walcowate granie. Dla mnie szczytowe osiągnięcie Anselma i reszty)
4. Pantera - Vulgar Doisplay of Power (album kultowy, ciężki, a jednocześnie ...przebojowy. Walk, This Love, Mouth For War, Hollow)
5. Bon Jovi - Slippery When Wet ( szkoda, że Bon Jovi jest zespołem tak bardzo skrzywdzonym w naszym kraju... To zespół genialny. Podobnie jak ta płyta)
6. Slayer - South of Heaven ( jakoś bardziej podchodzi mi od pędzącego "Reign in Blood" i dość przebojowego "Seassons in the Abyss")
7. Iron Maiden - Number of the Beast ( Wiadomo. Klasyka. Słucham w całości. "Powerslave", "Fear in the Dark" już tak nie kopią... )
8. Megadeth - Rust in Peace ( do końca nie mogłem się zdecydować czy RiP czy "Countdown to Extinction"...)
9. Skid Row - Slave to the Grind (mógłbym w sumie podać hairmetalowy debiut z takimi cudami jak "18 and Life" albo "Big Guns" ale "Slave..." jest zdecydowanie bardziej Heavy :-) )
10. Queensryche - Empire (przyjemny dla ucha. Ciężko się od niego uwolnić.)

Jest jeszcze cała masa płyt których nie sposób uwzględnić...

7 września 2012, o 20:53

Widze ciekawy temat ,już mi się podoba.
Sama bardzo sobie cenie Metallice,Megadeth czy Iron Maiden ,ale też Skid Row czy już może przez nie których nazwany "glamem" Motley Crue (słuchałam ich płyt do "Girls Girls Girls" i mają kopniaka jednym słowem ;) )
U mnie rzecz jasna zaczęło się to od Metallici,ale cofając się jeszcze wcześniej i zagłębiając się to wszystko z co związane z rockiem zaczęło się od AC\DC-a nie ma co sie okłamywać panowie grają hard rock ;).
Ważne płyty w metalu i w Hard hmmm...
Napewno "Master of Puppets" Metallici i "Kill'em all" też panów, te dwie płyty miażdżą wszystko, dla mnie w każdym calu klasyki.
Napewno też "Peace Sells... but who's buying" i "Rest in Peace" co już wymienił Sam Bora wcześniej, ale widać kolego,że zapomniałeś o również ważnej w dorobku Megadeth płyty, bo "Peace...." i "RIP" to bardzo ważne płyty wgl. w historii Thrash Metalu ;),ale Pan Muastine i spółka dla mnie do 1994 roku mają dobre płyty ma nawet świetne (od 1990 do 1994 według mnie mieli najlepszy okres,nie miejcie wątów,ale prawda :lol: )
Też mogę powiedzieć o AC\DC i ich klasycznych dwóch albumach "Highway to Hell" i "Back in Black", nawet czytałam w ich książce,że "BTB" jest na drugim miejscu najlepiej sprzedających się płyt w historii, na pierwszym był MJ i klasyczny "Thriller",ale to odmienna bajeczka z MJ'em.
"Fear of the dark" i "Brave new world" Ironów, dwa świetne krążki , co do "Brave..." jest to świetny powrót Bruce'a Dickinsona do Ironów i era trzech gitar (Janick,Adrian i Dave),a "Fear..." też na swój sposób wpłynął na muzyke.
Skid Row też uważam ,że "Slave to the grind" jest lepsze niż debiut,ale już na debiucie dają kopniaka jak piosenką np. "Here i am" i zgodze się z przedmówcą, ta płyta jest bardziej Heavy.
Prawde mówiąc każdy zespół wpłynął na muzyke ;). Jedni bardziej inni mniej.

9 września 2012, o 20:20

Nie przepadam za tego typu muzyką, wolę delikatniejsze /subtelniejsze brzmienia...

9 września 2012, o 21:23

Oczywiście Metallica, Ironi są często przeze mnie słuchani, jednakże chętniej wymienię inne wydawnictwa metalowe. (Mam nadzieję, że rozdrabnianie się na gotycki/symfoniczny/itp. metal nie zaburzy porządku tej dyskusji :) )
Jedną z najczęściej słuchanych przeze mnie płyt w ciągu ostatnich dni jest The Heart Of Everything - Within Temptation Jest to właśnie metal gotycki. Trudno mi znaleźć słaby punkt w tym albumie, po prostu arcydzieło :))
Nie pogardzę również Dream Theater a przede wszystkim płytami Systematic Chaos (The Ministry Of Lost Souls !!, Forsaken ) i Images And Words. Dwa genialne wydawnictwa genialnego zespołu. (Oczwiście pozostałe płyty są też wspaniałe)
I tak właściwie z tego co chciałam powiedzieć to tylko tyle. Słucham poza tym jescze: Slayer'a, Hammerfall, Megadeth, czasem Amon Amarth.
Ogólnie rzecz biorąc mogę słuchać metalu, ale czasem wole posłuchać czegoś w typie Bon Iver.

17 stycznia 2013, o 23:52

Coś heavy metalowego :D . Pozdr dla Adriana
http://www.youtube.com/watch?v=eb1oFIqBVzA

18 stycznia 2013, o 00:17

http://www.youtube.com/watch?v=_s6nXb4dnWI

Heavy metalowe ballady też nie powalają na kolana :P Nawet takiego zespołu

18 stycznia 2013, o 13:56

Ja się rozpisywać na temat płyt nie będę bo nieco odpływam i nie mogę zebrać myśli oraz dlatego, że metalu słucham rzadko (głównie gdy złapie mnie wku... ehkem... wnerw) :whoeva: Jednak do moich ulubionych zespołów metalowych należą: Metallica, AC/DC, Iron Maiden, Sabaton i Disturbed.

18 stycznia 2013, o 14:13

Nie lubie thrashu, ani nic w tym stylu. Najbardziej odpowiadalyby mi kapele grajace klasyczne heavy, jak Judasi, Saxon, te sprawy. A dla mnie glam to kapele grajace wygladzony metal albo hard rocka, ktore pojawily sie w odpowiednim czasie i o odpowiednim image'u, wiec z glamowych kapel grajacych metal, tona przyklad Dokken, W.A.S.P. Do naprawde mrocznych, brutalnych czy tez technicznych zakamarkow mnie nie ciagnie.

18 stycznia 2013, o 14:42

kikusia28 napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=_s6nXb4dnWI

Heavy metalowe ballady też nie powalają na kolana :P Nawet takiego zespołu


Zależy jak na to spojrzysz...

http://www.youtube.com/watch?v=UMBHYZEkvAs

Wiesz, pop czy poprock to też nie zawsze badziewie

http://www.youtube.com/watch?v=rv9OyBZDgbQ

Można słuchać metalu

http://www.youtube.com/watch?v=WdTgI2D08mk

czegoś post metalowego

http://www.youtube.com/watch?v=LoJy0SIwUT8

czy czegoś zupełnie z innej bajki

http://www.youtube.com/watch?v=rA1E3Ok1PvM

Wszędzie mozna znaleźć zarówno dobrą muzykę jak i totalny syf. Wszystko zależy jedynie od tego co Ci sie podoba i tyle. Pozdr

18 stycznia 2013, o 15:01

ja mam podobny gust jak ZB. nie przepadam za Thrashem, nu-metalem czy innymi ostrymi odmianami hard rocka. Ogólnie ja do Heavy Metalu zaliczam wszystkim dobrze znane Iron Maiden, Judas Priest, DIO, Saxon czy choćby Pretty Maids ( http://www.youtube.com/watch?v=SUUJq5mRrSc ).

Ogólnie moim zdaniem Heavy Metal (Hard Rock czy Rock - jak kto woli) ma całe mnóstwo wstawek z innych rodzajów muzyki np. dodatki elektroniczne w utworach Rush; mimo ze nie lubie metallicy ale połączenie z symfonią mi sie podobało tak jak to miało miejsce z Deep Purple czy Scorpions.

i chce tez nadmienic ze zespoły stricte rockowe (czy nawet poprockowe) tez miewały utwory Heavy:
Europe - The Beast
Bon Jovi - If I Was Your Mother (moje subiektywne odczucie ...nie chce z nikim konfliktów)
Def Leppard - No No No (wogóle dwie pierwsze plyty)

i tak mozna by bylo wymieniac

Generalnie nie lubie okreslenia ze ktos jest metalem ( zbyt duze skojazenia z Metallicą a ich specjalnie nie lubie ...no moze ReLoad lubie, ale to raczej krytykowana płyta)

18 stycznia 2013, o 15:48

Sam Bora napisał(a):Coś heavy metalowego :D . Pozdr dla Adriana
http://www.youtube.com/watch?v=eb1oFIqBVzA


Adrian miał pewnie na myśli nie całe Bounce a tylko 4 piosenki z tego albumu (Undivided, Everyday, Hook Me Up, Bounce).

18 stycznia 2013, o 16:16

DefLeppard napisał(a):ja mam podobny gust jak ZB. nie przepadam za Thrashem, nu-metalem czy innymi ostrymi odmianami hard rocka. Ogólnie ja do Heavy Metalu zaliczam wszystkim dobrze znane Iron Maiden, Judas Priest, DIO, Saxon czy choćby Pretty Maids ( http://www.youtube.com/watch?v=SUUJq5mRrSc ).

Ogólnie moim zdaniem Heavy Metal (Hard Rock czy Rock - jak kto woli) ma całe mnóstwo wstawek z innych rodzajów muzyki np. dodatki elektroniczne w utworach Rush; mimo ze nie lubie metallicy ale połączenie z symfonią mi sie podobało tak jak to miało miejsce z Deep Purple czy Scorpions.

i chce tez nadmienic ze zespoły stricte rockowe (czy nawet poprockowe) tez miewały utwory Heavy:
Europe - The Beast
Bon Jovi - If I Was Your Mother (moje subiektywne odczucie ...nie chce z nikim konfliktów)
Def Leppard - No No No (wogóle dwie pierwsze plyty)

i tak mozna by bylo wymieniac

Generalnie nie lubie okreslenia ze ktos jest metalem ( zbyt duze skojazenia z Metallicą a ich specjalnie nie lubie ...no moze ReLoad lubie, ale to raczej krytykowana płyta)


Wiesz, sam siebie za metala nie uważam (mimo, iż w 75% słucham metalu bądź ostrzejszego rocka). Nu-metal to zdaniem piszącego takie zabawne określenie dla przezabawnej muzyki zdecydowanie mającej wybitne walory nużąco-męczące. Jako nastolatek miałem jakieś tam epizody np. z P.O.D albo KoRn'em i tyle...

Saxon i Deep Purple to kawał solidnego gitarowego rzemiosła. Co do Metalliki to wiesz... Różnie bywa. Poniekąd zespół wyjątkowy o nieocenionym wpływie na rozwój thrash'u czy speed metalu. Ale to były lata 80-te i dwie epickie płyty z kolejno z 1984 i 1986 roku. Dzisiaj klasyka gatunku. To co nastąpiło potem... Czy to jest Heavy Metal? Może i chwilami jest... Thrash może jedynie w "Hollier Than Thou", "Through the Never" i to tyle. Później głównie za sprawą Ricka Rubina powrót następuje dopiero na "Death Magnetic" choć tutaj Metallica brzmieniem bardziej przypomina Slayera z "Christ Illusion" anieżeli kapelę która nagrała "master of Puppets". W gruncie rzeczy synonim Metal =Metallica jest głupi.

rtcr napisał(a):
Sam Bora napisał(a):Coś heavy metalowego :D . Pozdr dla Adriana
http://www.youtube.com/watch?v=eb1oFIqBVzA


Adrian miał pewnie na myśli nie całe Bounce a tylko 4 piosenki z tego albumu (Undivided, Everyday, Hook Me Up, Bounce).


Nie wiem co miał na myśli Adrian. Podanych przez Ciebie piosenek metalowymi bym nie nazwał. Jest to jednak solidny hard rock i to nie w przypadku wszystkich czterech. Oczywiście należałoby nadmienić, że jest to wyłącznie moja ocena. Jeśli dla kogoś to jest heavy metal to świat się przecież nie zawali.

18 stycznia 2013, o 16:54

Sam Bora napisał(a):Oczywiście należałoby nadmienić, że jest to wyłącznie moja ocena. Jeśli dla kogoś to jest heavy metal to świat się przecież nie zawali.



otóż to, szufladkowanie utworów to jest sprawa dosyc subiektywna

21 stycznia 2013, o 05:36

Hmm ja tu się jeszcze nie wypowiadałem. Ogólnie słucham szerokiej gamy metalu, ale głównie preferuję power oraz gothic :D New Wave of British Heavy Metal raczej mnie za bardzo nie ciągnie, czyli Iron Maiden czy Judas Priest to kilka pojedynczych piosenek, ale raczej nic pełnego.

Moje ulubione zespoł? Iced Earth na pewno jest na szczycie. Potem Rotting Christ, Persuader, Steel Attack, Rage, Sabaton, In Flames... Twisted Sister :D. Jest jeszcze kilka innych, które bardzo lubię, ale to chyba będzie czołówka ulubionych. Zresztą, jeśli ktoś chce dokładnie przejrzeć tego, czego słucham, zawsze może wbić na mojego lastfm :]

21 stycznia 2013, o 12:46

rtcr napisał(a):
Sam Bora napisał(a):Coś heavy metalowego :D . Pozdr dla Adriana
http://www.youtube.com/watch?v=eb1oFIqBVzA


Adrian miał pewnie na myśli nie całe Bounce a tylko 4 piosenki z tego albumu (Undivided, Everyday, Hook Me Up, Bounce).

Nie nie miałem ;) Autor poprzedniego wątku nie zrozumiał/nie chciał zrozumieć/ nie czytał itp (niepotrzebne skreślić). tego co pisałem.
Ja nie określałem gatunku Bounce, Sm Bora stworzył swoją ciekawą i nietrafną historie. Po co? Nie wiem.
Odpowiedz